poniedziałek, 16 stycznia 2012

6 błędów, których należy unikać, karmiąc niemowlę.

Autorem artykułu jest Alicja Zagorska

Wyniki ogólnopolskich badań wskazują, że choć niemowlęta w Polsce karmione są coraz lepiej, to w ich żywieniu nadal popełniane są błędy. Sprawdźmy jakie to błędy.
Dzieci są karmione piersią zbyt krótko.
Wśród badanych dzieci 68 procent 6-miesięcznych niemowląt karmiono naturalnie, ale tylko 8 procent z nich wyłącznie piersią. Wśród rocznych dzieci tylko 42 procent wciąż jadło pokarm kobiecy. Zbyt szybkie odstawianie od piersi może być przyczyna bólów brzucha i alergii u dziecka.
Soki są podawane w nadmiernych ilościach i często nieodpowiedniej jakości.
Badania wykazały, że ponad 17 procent półrocznych niemowląt wypijało więcej niż 150 ml soku, a 29 procent niemowląt 12-miesięcznych ponad 200 ml dziennie. Co dziesiąte roczne dziecko piło już soki niepasteryzowane. Nadmierna ilość wypijanych soków ogranicza spożycie bardziej wartościowych posiłków, co może prowadzić do niedożywienia i nadwagi.
Niemowlęta są karmione zbyt często.
Wyniki badań pokazały, że większość niemowląt 6- i 12-miesięcznych była karmiona zbyt często. Dzieci żywione naturalnie lub w sposób mieszany dostawały średnio 10-11 posiłków na dobę. Niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym natomiast średnio 7 posiłków, ale i w tej grupie były takie, które jadły 13 razy na dobę. Bywa to przyczyną ytrwalania złych nawyków żywieniowych i nadwagi.
Dieta dzieci jest uboga w tłuszcze.
Badania wykazały, że 30 procent niemowląt 6-miesięcznych i 40 procent 12-miesięcznych otrzymywało domowe posiłki bez dodatku tłuszczu. A tymczasem tłuszcze są dla niemowlęcia istotnym źródłem energii, a także składnikiem niezbędnym do prawidłowej budowy i funkcjonowania układu nerwowego i siatkówki oka. Umożliwiają one przyswajanie ważnych witamin -A, D i E. Zbyt mała ilość tłuszczów w diecie niemowlęcia może prowadzić do zahamowania rozwoju psychomotorycznego.
Dania mięsne pojawiają się w diecie dzieci zbyt późno.
Późne wprowadzanie mięsa do diety lub podawanie niedostatecznej ilości prowadzi przede wszystkim do niedoborów żelaza w organizmie niemowlęcia. Deficyt tego pierwiastka w tym wieku może powodować niedokrwistość, opóźnienia rozwoju psychoruchowego i zaburzenia procesów poznawczych. Warto też wiedzieć, że do strat żelaza u małych dzieci dochodzi często z powodu infekcji i alergii.
Potrawy dla najmłodszych są dosalane i dosładzane.
Badania wykazały, że ponad 50 procent półrocznych niemowląt i ponad 80 procent rocznych dzieci dostawało dosalane posiłki. Podobnie było z dosładzaniem. Ponadto około 80 procent dzieci w 12 miesiącu życia dostawało słodycze. To niezdrowe! Dodawanie soli do posiłków obciąża niedojrzałe nerki malca, a dosładzanie potraw i jedzenie słodyczy zmniejsza apetyt dziecka na wartościowe pokarmy, powoduje pruchnicę zębów i otyłość.
---
ala-wszystkoodzieciach.blogspot.com
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz