czwartek, 31 stycznia 2013

Owoce i warzywa

Owoce i warzywa

Autorem artykułu jest Maksymilian Mędrygał

Owoce i warzywa, które można jeść bez ograniczeń i nie martwić się o wszelkie problemy, stanowią większość. Jeżeli nie doda się do nich żadnych sosów czy cukru, będą niskokaloryczne. Są również produkty, które mają ujemny bilans kalorii, np. ogórek, seler, sałata czy rzodkiewki.
Wydawać by się mogło, że warzywa i owoce są zdrowe, a do tego pomagają schudnąć. Jednak do końca tak nie jest.
Niestety, zbyt częste spożywanie niektórych potraw może spowodować trudności z utrzymaniem szczupłej sylwetki. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że w owocach i warzywach jest zawarta duża ilość magnezu, która pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu.
Spośród warzyw to najwięcej magnezu znajdziemy w fasoli (169mg), grochu (129) i szpinaku (53). Jeżeli chodzi o owoce, to pierwsze miejsce należy do dzikiej róży (120mg), daktyli (65) i mandarynek (60). Dużą ilość mają jeszcze kukurydza, groszek, pietruszka, bób, banany, jeżyny, melony czy też agrest.
owoce
Oto lista owoców, które można jeść do woli i nic się nie przytyje: borówka amerykańska, jeżyna, malina, wiśnia, jagoda, czereśnia, porzeczka, śliwki, agrest, jabłka, truskawki, gruszki, pomarańcze, figi, morele, grejpfruty i kiwi. Jeżeli chodzi o warzywa, to są to: ogórki, chrzan, rzodkiewki, szparagi, sałata, papryka, kapusta biała, soczewica, kapusta włoska, soja, czosnek, kapusta czerwona, por, pomidory, kalarepa, groszek zielony i seler.
Nie wszystkie owoce, jak i warzywa, są dobre prosto z krzaka czy drzewa. Zdarzają się takie, które trzeba odpowiednio przygotować, by były dobre do jedzenia. Zaliczymy do nich takie owoce jak: ananasy, mandarynki i brzoskwinie. Warto zwrócić uwagę na to, czy te owoce są zalane sosem w puszce, czy nie. Jeśli tak, to ich indeks glikemiczny bardzo pójdzie w górę. Jeżeli natomiast chodzi o warzywa, to np. surowa marchewka ma indeks glikemiczny 30, a po ugotowaniu aż 85. Bakłażany i cukinia w czasie smażenia chłoną ogromną ilość tłuszczy, więc lepiej je grillować lub dusić. Do tej listy dorzucić trzeba jeszcze fasolę, brokuły, brukselkę i cebulę.
Do ostatniej grupy, w której zamieszczone są produkty, które trzeba wyeliminować z menu, zaliczymy warzywa takie jak: ziemniak, brukiew, buraki, rzepę, dynię, kukurydzę i fasolkę szparagową. Zawierają one duże ilości cukru, tłuszczu lub wysoki indeks glikemiczny. Mają również dobre składniki dla zdrowia, więc można sobie pozwolić raz na jakiś czas. Jeżeli chodzi o owoce, to zaliczymy do nich: melony, awokado, mango, banany, daktyle, winogrona, arbuzy i rodzynki.
---

Chcesz więcej informacji na temat warzyw i owoców jak również witamin i minerałów w nich zawartych zaglądnij na stronę witaminy

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Nowoczesne metody leczenia łysienia

Nowoczesne metody leczenia łysienia

Autorem artykułu jest T.SZ.

Włosy są jedną z naszych największych ozdób, a ich utrata dla wielu osób może być poważnym problemem. Na szczęście współczesna medycyna i farmakologia oferują wiele metod przywracania bujnego owłosienia głowy.
Specjalista w dziedzinie transplantologii włosów, doktor Samir Ibrahim podkreśla, że aby móc skutecznie uporać się z łysieniem, najpierw trzeba właściwie zdiagnozować powodujące je czynniki. Zaznacza, że włosy reprezentują ogólny stan organizmu, więc jeśli je tracimy, coś jest nie w porządku z naszym zdrowiem. Przebyte choroby, metale ciężkie, nieodpowiednia dieta, nikotyna, leki, anemia – to tylko niektóre z powszechnych powodów utraty włosów. W przypadku mężczyzn dominującymi czynnikami są dziedziczne skłonności i gospodarka hormonalna. Do niedawna sądzono, że przerzedzaniu się włosów winny jest zbyt duży poziom testosteronu. Obecnie wiadomo, że łysienie typu męskiego (androgenowe, czyli powodowane przez androgeny - męskie hormony) powoduje dihydrotestosteron (DHT - pochodna testosteronu). Łysienie typu męskiego to najczęstsza forma utraty włosów, dotykająca aż 95% wszystkich łysiejących, którą bardzo trudno wyleczyć przy pomocy farmaceutyków czy suplementów diety. Najlepszym wyjściem dla dotkniętych nim mężczyzn, którzy chcą się znowu cieszyć bujną fryzurą, jest przeszczep włosów metodą FUE lub Strip.
transplantacja włosów
Utrata włosów u panów najczęściej następuje w okolicy czoła i na czubku głowy i właśnie na te miejsca przeszczepia się włosy pobierane w trakcie zabiegu z tyłu głowy, na którym zostały zachowane zdrowe mieszki włosowe. Obecnie stosuje się dwie metody przeszczepu włosów - Strip i FUE. Podczas tej pierwszej procedury pobiera się wycinek skórny ze zdrowymi cebulkami, który zwykle ma szerokość 1 cm i długość około 15 cm. Następnie dzieli się ten fragment skóry na pojedyncze grafy, czyli jednostki cebulowe zawierające po kilka mieszków włosowych, i wszczepia się je w skórę głowy dotkniętą łysieniem. Czas trwania zabiegu zależy od ilości przeszczepianych jednostek włosowych. Przy 1000 przeszczepów procedura trwa około 2-3 godzin. Przeszczepienie 1500 jednostek to 3 lub 4-godzinna operacja, a wszczepienie 2000 jednostek wymaga aż 5-6 godzin. Zwykle rezultaty są tak dobre, że nie trzeba powtarzać zabiegu. Jedyną wadą metody Strip jest blizna pozostawiona po wycinku skórnym w tyle głowy, którą jednak łatwo jest ukryć pod nieco dłuższymi włosami.
przeszczep włosów
Bardzo nowoczesna metoda FUE jest szczególnie polecana przez specjalistów takich jak doktor Samir Ibrahim. Jest to zabieg mało inwazyjny, co jego zdaniem stanowi podstawę bezpiecznych i nowoczesnych zabiegów medycyny estetycznej. FUE to odseparowanie pojedynczych cebulek włosowych i pobranie ich za pomocą mikropunchów, po czym następuje dokładne ich zbadanie pod mikroskopem i wszczepienie ich w delikatnie wykonane nacięcia w obszarze biorczym. Czas trwania zabiegu, w zależności od ilości włosów, waha się w granicach od 5 do 8 godzin. Za jednym razem można przeszczepić do 3000 włosów. Metoda ta nie pozostawia blizn, a jedynie szybko się gojące, niewielki ranki. Mimo, iż jest nieco droższa od Strip, to przynosi znakomite efekty w leczeniu męskiego łysienia.
---

Metody przeszczepu włosów i szczegóły dotyczące procedur transplantacji metodą FUE i Strip można znaleźć na mandalaclinic.pl.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ciąża a stosowanie używek

Ciąża a stosowanie używek

Autorem artykułu jest Magda Szymczak

Kawa, herbata, papierosy. Któż z nas jest wolny od używek? Jak często powtarzamy sobie, że od jutra rzucamy palenie, a potem i tak nic z tego nie wynika? Jednak przychodzi taki czas w życiu kobiety, kiedy używki należy odstawić na bok.
Ciąża, bo o tym jest mowa, to czas, kiedy stosowanie używek nie tylko nie jest wskazane, ale wręcz zabronione. O których używkach należy zapomnieć, a które wystarczy tylko ograniczyć? Oto podpowiedź.
Alkohol i papierosy
Palenie jest generalnie niezdrowe, ale palenie w czasie ciąży jest zdecydowanie zabronione. Nie tylko truje mamę, ale przede wszystkim jej dziecko, które dopiero się rozwija. Nie tylko zwiększa prawdopodobieństwo komplikacji ciąży i poronienia, ale hamuje wzrost dziecka i przede wszystkim stwarza niebezpieczeństwo śmierci, nawet po narodzinach.
Alkohol wcale nie jest lepszy. Jeszcze do niedawna funkcjonowało przekonanie, że lampka wina nie tylko nie szkodzi, ale wręcz pomaga. Dzisiaj lekarze wypowiadają się jednogłośnie: alkohol w czasie ciąży szkodzi dziecku. Tak samo przenika do jego krwi, jak w przypadku dorosłego człowieka, przez co istnieje zagrożenie ciąży oraz sprzyja rozwijaniu się wad serca czy innych anomalii.
alkohol
Kawa czy herbata
Oczywiście, że herbata. Ma ona całą gamę substancji chroniących przed zaburzeniami trawiennymi i niektórymi chorobami. Trzeba jednak pamiętać, że we wszystkim należy zachować umiar. Będąc w ciąży nie należy nadużywać zielonej herbaty, która w nadmiarze może powodować hamowanie wzrostu komórek, co może źle wpłynąć na rozwój samego dziecka. Dlatego czasem dla odmiany warto napić się rumianku lub mięty.
Jeżeli chodzi o kawę, to jest to kolejna używka, z której należy zrezygnować. Zwykła kawa zawiera duże dawki kofeiny, które mogą być przyczyną poronienia i innych komplikacji. Kawę kofeinową, w przeciwieństwie do alkoholu i papierosów, zastąpić można kawą zbożową lub tą bez kofeiny.

Ciąża i używki nie idą w parze. O większości z nich trzeba na jakiś czas zapomnieć, a już na pewno zachować w nich umiar.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

piątek, 25 stycznia 2013

Jak zmniejszyć cholesterol?

Jak zmniejszyć cholesterol?

Autorem artykułu jest Karol Piotrowski

Rosnąca wartość cholesterolu stanowi zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale także dla życia ludzi. Dlatego warto przestrzegać kilku najważniejszych zasad. Jeśli rozmyślasz nad tym, w jaki sposób zredukować wartość cholesterolu, poniżej znajdziesz ważne wskazówki.

Zmień dietę
Zdrowe odżywianie wykazuje spore znaczenie w przypadku, gdy w grę wchodzi obniżanie wartości złego cholesterolu. Dlatego musisz zmodyfikować swoje codzienne menu.
Istotne znaczenie ma to, aby dostarczać wraz z posiłkami niemałych ilości błonnika. Jego rola łączy się z wiązaniem w jelitach kwasów żółciowych z cholesterolem, co odpowiada za ograniczenie jego wchłaniania. W codziennym menu nie może zatem zabraknąć np. płatków owsianych, otrębów, grubych kasz.
Weź pod uwagę ponadto kwasy z grupy omega. Ich zadanie polega na obniżaniu poziomu cholesterolu LDL. Włącz do diety ryby morskie, oleje roślinne, orzechy. Wyeliminuj z kolei tłuszcze zwierzęce. W związku z tym musisz przestać objadać się ociekającymi tłuszczem mięsami i wędlinami. Należy ograniczyć ponadto tłuste mleko, masło, śmietanę. Przez wzgląd na dużą zawartość lipidów, unikaj ponadto żółtych serów.
Zrezygnuj z palenia
Jeżeli dumasz nad tym, jak zmniejszyć poziom cholesterolu, zrezygnuj z palenia. Papierosy zawierają nikotynę, a także wiele innych substancji trujących. Dym z papierosów prowadzi do uszkodzenia śródbłonka tętnic, co zwiększa prawdopodobieństwo jeśli chodzi o rozwój miażdżycy. Palenie ponadto wywołuje niedotlenienie krwi, rezultatem czego jest zwiększenie prawdopodobieństwa problemów sercowych oraz układu krwionośnego.
Zdecyduj się na ćwiczenia
Zamierzając zmniejszyć wartość cholesterolu, uwzględnij aktywność fizyczną. Dzięki ruchowi zmieniają się proporcje między cholesterolem LDL a cholesterolem HDL. Najważniejsze jest, żeby uprawiać sport regularnie. Dobrze jest zdecydować się na aktywność nawet 3 razy w tygodniu. Nie jest konieczne, by wysiłek był intensywny. Szczególnie polecana jest jazda na rowerze, jogging, pływanie. Ponadto można spacerować, ale w szybkim tempie.
Wyeliminuj stres
O ile krótkie sytuacje stresowe są czynnikiem mobilizującym, tak długie sytuacje stresowe działają na nas źle. Wyzwalanie dużej ilości hormonów stresu powoduje uszkodzenie naczyń krwionośnych i wzrost poziomu złego cholesterolu. Skorzystaj z technik relaksacyjnych.
Zobacz także poradę: jak zmniejszyć cholesterol oraz więcej przydatnych porad dotyczących zdrowia.
---

Karol Piotrowski - redaktor

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Błonnik na wagę złota

Błonnik na wagę złota

Odczuwasz ból i dyskomfort w okolicach brzucha? Skąd ten problem? Osoba dorosła powinna spożywać 20-40g błonnika dziennie. Tymczasem jemy go aż trzy razy mniej. Przeczytaj jak możemy sobie pomóc.
Czuć się dobrze i zdrowo we własnym ciele to najlepsza motywacja do dbania o linię. A sygnałem do zmian jest nie tylko odstający brzuszek czy wysoki wskaźnik wagi, ale także zaparcia. Regularne wypróżnianie się to klucz zarówno do zgrabnej sylwetki, jak też do dobrego samopoczucia.

Odczuwasz ból i dyskomfort w okolicach brzucha? Dokuczają Ci wzdęcia i gazy? Cierpisz z powodu uczucia pełności po każdym posiłku? Prawdopodobnie przyczyną są zaparcia. Termin ten jest stosowany wówczas, gdy wypróżnienie występuje rzadziej niż 3 razy w tygodniu. Skąd ten problem? Często pojawia się on jako skutek niewłaściwego odżywiania się i błędów dietetycznych, braku ruchu, a także stresu.

Jak możemy sobie pomóc? Po pierwsze, musimy poddać solidnej analizie naszą dietę. Zrezygnujmy ze spożycia produktów o działaniu zatwardzającym, takich jak: kakao, słodycze, biały ryż, białe pieczywo, produkty mączne czy obfite, ciężkostrawne potrawy. Unikajmy też fast foodu i napojów gazowanych. W zamian za to wprowadźmy do menu produkty bogate w błonnik.

Błonnik, czyli naturalne włókna roślinne budujące ściany komórkowe warzyw, owoców, zbóż i orzechów, to najlepsza broń w walce zaparciami. Organizm nie trawi go i nie przyswaja, to jednak jego zaleta, a nie wada.  Błonnik podczas wędrówki przez przewód pokarmowy wchłania wodę, dzięki czemu zwiększa objętość masy kałowej, zapobiega jej wysuszeniu i ułatwia wydalanie. Pod wpływem wody następuje pęcznienie błonnika, dzięki czemu czujemy się syci i sięgamy po mniejsze porcje.  W dodatku działa on jak szczotka, do której przyczepiają się wszelkie toksyny, metale ciężkie i produkty przemiany materii. Błonnik oczyszcza z nich Twój organizm.

Gdzie go szukać? W produktach, takich jak pieczywo pełnoziarniste, otręby zbożowe, nasiona dyni i słonecznika, orzechy, kalafior, szpinak, ziemniaki, pomidory, jabłka, kiwi, awokado, agrest i inne. Jeśli taką dietę wesprzesz preparatami aptecznymi z błonnikiem, dużą ilością płynów, wysiłkiem fizycznym i zwiększoną częstotliwością posiłków (5 raz dziennie), szybko zapomnisz o problemie zaparć. Wraz z dyskomfortem pozbędziesz się też nadprogramowych kilogramów.

Ciekawostki:

  • Od kapusty brzuch tłusty. Nieprawda! W kiszonej kapuście kiszą się ogromne pokłady błonnika. Jeśli dodamy do niej kminek, jeszcze bardziej pobudzimy jelita do pracy.


  • Na pomoc w zaparciach śpieszą nam też śliwki. To prawdziwa błonnikowa bomba. Wystarczy codziennie wieczorem zalać 5-6 suszonych owoców wrzątkiem, rano wypić tak sporządzony napój z kilkoma kroplami cytryny, a następnie zjeść owoce, by cieszyć się zdrowym rytmem trawienia.


  • Nie dobieraj się owocom i warzywom do skóry! W niej i tuż pod nią jest najwięcej błonnika. Jedz więc ziemniaki w mundurkach, jabłka ze skórką, a pomarańcze i grejpfruty z białą błonką.




http://chorobynaszychczasow.pl

 
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Małżeństwo wpływa na długowieczność

Małżeństwo wpływa na długowieczność

Redakcja internetowa
21.01.2013, 12:06
Amerykańscy naukowcy przeprowadzili nowe badania i wyjaśnili, że pozostający w związku małżeńskim ludzie są mniej narażeni na śmierć w średnim wieku. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet.
Amerykańscy naukowcy przeprowadzili nowe badania i wyjaśnili, że pozostający w związku małżeńskim ludzie są mniej narażeni na śmierć w średnim wieku. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet.Specjaliści z Uniwersytetu Duke'a obserwowali 4800 ochotników, którzy urodzili się w 1940 roku. Brano pod uwagę ich sytuację rodzinną w ciągu całego życia.
Źródło: Głos Rosji.

czwartek, 17 stycznia 2013

Wracamy do tranu

Wracamy do tranu

Autorem artykułu jest (bram)

Aż do lat 60. ubiegłego wieku dzieci były zmuszane do picia tranu. Piły go zwykle z obrzydzeniem, gdyż mankamentem tego naturalnego leku był jego smak, dla większości zwłaszcza dzieci po  prostu wstrętny. Wszyscy więc z wielką ulgą „przeszli“ na witaminy w tabletkach.
Jednak badania ostatnich lat udowodniły, że był to niewłaściwy krok. Tran zawiera bowiem mnóstwo nienasyconych kwasów tłuszczowych, a szczególnie wyjątkowo wartościowych kwasów omega-3, które są bardzo pomocne w schorzeniach kardiologicznych, zaburzeniach pracy serca i wadliwej funkcji naczyń krwionośnych.
tran
Wszystkie badania „za“
W naturze poza tranem kwasy te występują także w tłustych rybach, na przykład w łososiach, makrelach czy sardynkach. Najlepszym przykładem skuteczności tranowo-rybnej diety są Eskimosi. Badanie przeprowadzone wśród nich dowiodły, że mimo jedzenia ogromnych ilości tłuszczów zwierzęcych i prawie żadnych warzyw czy owoców, Eskimosi nie chorują na miażdżycę, udary mózgu czy zawały serca - właśnie dzięki tranowi. Co więcej, obniża on także poziom cholesterolu, ciśnienie krwi, łagodzi objawy astmy i łuszczycy, a także zapobiega osteoporozie.
Niezbędne kwasy i witaminy
Tran wzmacnia odporność, jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zawarte w tranie nienasycone kwasy tłuszczowe regulują poziom cholesterolu oraz naturalnie obniżają ciśnienie krwi. Dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych, które usprawniają pracę układu odpornościowego. Tran jest bogatym źródłem witamin A i D. Witamina A ma ogromny wpływ na zdrowie oczu oraz skóry, zapobiega tzw. kurzej ślepocie, stanom zapalnym spojówek i rogówki oka, a także nadmiernemu rogowaceniu i suchości skóry oraz wysychaniu błon śluzowych. Tran jest przydatny w okresie wytężonej pracy umysłowej i fizycznej, a u dzieci zapobiega krzywicy, wspomaga wzrost, wzmacnia kości i zęby.
Zbawienny dla osób z nadwagą i cukrzycą
Tran stosowany jest jako suplement diety bądź środek leczniczy w awitaminozach A i D, a także przy krzywicy, ponieważ pobudza procesy regeneracji wszystkich tkanek - w tym chrzęstnej i nabłonkowej. Wzmacnia zęby, poprawia wzrok i jest niezastąpiony w okresie wytężonej pracy umysłowej i fizycznej, jak również w porze jesienno-zimowej, gdy nasza odporność na ataki chorobotwórczych bakterii i wirusów ulega zmniejszeniu.
Za działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne odpowiadają nienasycone kwasy tłuszczowe, a szczególnie wyjątkowo wartościowe kwasy omega-3, które odgrywają wielkie znaczenie przy wadliwej funkcji naczyń krwionośnych i schorzeniach kardiologicznych.
Dzięki działaniu kwasu omega-3 obniża się poziom trójglicerydów we krwi i tłuszczu pod skórą, co jest ważne szczególnie dla osób otyłych i z takimi chorobami, jak miażdżyca czy cukrzyca. Dlatego też warto, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowego osłabienia i wzmożonego ataku rozmaitych gryp i chorób grypopodobnych, sięgnąć po kapsułki z tranem.
---

Najchętniej czytana gazeta przez diabetyków!!!

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Praktyczny poradnik żywienia dzieci w wieku od 1 do 3 roku życia - za darmo

Świetną inicjatywę zaprezentował Instytut Matki i Dziecka, który udostępnił za darmo pierwszy praktyczny poradnik żywienia dzieci między 1. a 3. rokiem życia.
Jest on opracowany w oparciu o najnowsze normy żywieniowe i może stanowić doskonałe i kompleksowe źródło infor­macji  dla rodziców małego dziecka.

Poradnik do pobrania tutaj

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Dlaczego picie wody jest tak ważne przy zespole jelita drażliwego?

Dlaczego picie wody jest tak ważne przy zespole jelita drażliwego?

Autorem artykułu jest Marlena Mendelewska

Wydawać by się mogło, że każdy z nas doskonale wie, że nasze ciało w zdecydowanej większości składa się z wody. Oczywiście – w zależności od miejsca, tej wody może być więcej lub mniej. Jednak jest ona podstawowym składnikiem naszego ciała.
Mimo tej powszechnej wiedzy – niemal codziennie zapominamy o tym, by uzupełnić w dostateczny sposób zapasy wody w naszym organizmie. Uznaje się, że dorosły człowiek powinien wypijać 1,5 do 2 litrów płynów w ciągu dnia. Oczywiście, najlepiej byłoby, aby to była woda mineralna. Jednak mimo tego, że informacja ta jest powszechnie znana – nadal szacuje się, że większość z nas nie dostarcza dostatecznie dużo wody organizmowi.
Jaki ma to wpływ na zespół jelita drażliwego?
Niemal taki sam, jak dla osoby zdrowej, z tym że osoba chora skutki swojego postępowania odczuje o wiele bardziej boleśnie.
Otóż kiedy pijemy zbyt mało wody – organizm staje się coraz bardziej odwodniony. Zaczyna zatem szukać źródeł, z których może jeszcze odzyskać nieco wody. Przeważnie „wraca” zatem do już przetrawionego pokarmu i odzyskuje wodę właśnie stamtąd. Pewnie jesteś w stanie się domyślić, jakiej jakości jest to woda. Nienajlepszej, prawda?
Oprócz tego, jak bardzo obrzydliwe jest odzyskiwanie przez organizm wody z masy kałowej (a fuj!) – powoduje to zatwardzenia. Dzieje się to nawet u najzdrowszej (dotychczas) osoby. Natomiast osoby, które mają zdiagnozowany zespół jelita drażliwego, zaczną odczuwać jeszcze bardziej nieprzyjemne skutki swojego schorzenia.
Zatem najmądrzejszym i najlepszym wyborem jest codzienne pilnowanie tego, abyśmy faktycznie dostarczyli organizmowi dostatecznej ilości wody. Z początku całkiem możliwe, że będziemy musieli o tym stale pamiętać i niemal zmuszać się do picia. Jednak później picie odpowiedniej ilości płynów wejdzie nam po prostu w nawyk.
---

Czym jest zespół jelita drażliwego?

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Naukowcy proponują leczyć choroby żołądka Coca-Colą

Naukowcy proponują leczyć choroby żołądka Coca-Colą

Redakcja internetowa
13.01.2013, 12:49
Naukowcy z uczelni medycznego przy Uniwersytecie w Atenach w ramach eksperymentu zalecili 46 pacjentom cierpiącym na fitobezoar (choroba, z której powodu w żołądku i jelitach powstajekonglomerat włókien z włókien i resztek roślinnych) picie Coca-Coli.
Naukowcy z uczelni medycznego przy Uniwersytecie w Atenach w ramach eksperymentu zalecili 46 pacjentom cierpiącym na fitobezoar (choroba, z której powodu w żołądku i jelitach powstajekonglomerat włókien z włókien i resztek roślinnych) picie Coca-Coli. U połowy pacjentów kulka całkowicie się rozpuściła, a u 19 zmiękczyła się i nadawała do usunięcia.Medycy poinformowali, że leczniczy efekt napoju gazowanego wiąże się z zawartością w nim kwasów fosforowego i węglowego, zdolnych do niszczenia skompresowanych włókien w żołądku.
Źródło: Głos Rosji.

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Leczenie nietrzymania moczu

Leczenie nietrzymania moczu

Autorem artykułu jest Kazimiera Częstowojna

NTM, czyli nietrzymanie moczu, to problem medyczny (ale także psychiczny i higieniczny) dotykający wielu kobiet (co siódma w wieku powyżej 20 lat).
Może być objawem różnych schorzeń, najczęściej jednak dziś spotykanym rodzajem NTM jest wysiłkowe nietrzymanie moczu.
Polega ono na mimowolnym jego wycieku w trakcie jakiegoś wysiłku organizmu (na przykład podczas kichania, kaszlu czy śmiechu). Z czasem NTM się nasila i wyciekanie moczu może powodować nawet zwykłe chodzenie. Dlatego warto już przy pierwszych objawach zgłosić się do specjalisty i rozpocząć leczenie nietrzymania moczu. Bo to można i należy leczyć! I to da się wyleczyć… o czym wiele osób niestety zapomina lub nie wie i zgłasza się po pomoc zbyt późno, gdy zwykłe ćwiczenia i metody farmakologiczne już nie pomogą, więc konieczna jest operacja.

Aby leczenie nietrzymania moczu było skuteczne, zawsze najpierw określa się jego przyczynę. Nie zawsze jednak niestety jest to łatwe i oczywiste, bo przyczyn może być wiele jednocześnie. NTM może występować przy chorobach ginekologicznych, neurologicznych, urologicznych, internistycznych, przy nowotworach, a także w przypadku przebytych urazów lub na przykład wad wrodzonych. Znając podłoże problemu, można określić rodzaj NTM i dobrać właściwy program leczenia.

Nietrzymanie moczu leczy się zachowawczo lub / i chirurgicznie. W przypadku wysiłkowego NTM stosuje się (zależnie od indywidualnego przypadku) jedną albo drugą metodę. W przypadku nadreaktywności pęcherza tylko leczenie farmakologiczne. Gdy przyczyny nietrzymania moczu mają różne podłoża (mieszany typ NTM) w grę wchodzą zwykle oba wyżej wymienione sposoby leczenia.

Jeśli nie chcesz od razu udać się do specjalisty, bo nie masz pewności, czy NTM to rzeczywiście twój problem, zrób sobie szybki test… Jeśli na któreś z poniższych pytań odpowiadasz twierdząco, warto odwiedzić lekarza rodzinnego, urologa lub ginekologa i powiedzieć o tym.
- Korzystasz z WC częściej niż 8 razy w ciągu dnia?
- Czy zdarza ci się popuszczanie moczu, gdy kichniesz, zakaszlesz, ćwiczysz?
- Musisz korzystać z toalety także w nocy, i to kilka razy?
- Zdarza ci się nieutrzymanie moczu zanim dojdziesz do toalety?
- Odczuwasz nagłe, silne potrzeby oddania moczu?
---

Leczenie nietrzymania moczu w klinice Medicover

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl