sobota, 12 września 2009

Arbuz zamiast viagry ?


Tak przynajmniej twierdzą amerykańscy uczeni. Podobnie jak viagra - arbuz (Citrullus vulgaris)  rozszerza naczynia krwionośne i zwiększa libido. 

Jak jest rzeczywiście - wierzymy na słowo, ale pewne jest że arbuz nie ma skutków ubocznych (w odróżnieniu od viagry).

Prawdą za to jest że arbuz ma wiele pożytecznych składników odżywczych:
Likopen i glutation - naturalne związki biochemiczne, broniące komórki przed szkodliwymi cząsteczkami, które chronią przed chorobą wieńcową, zapaleniem oskrzeli, nowotworami, zaćmą, parkinsonem i starzeniem się organizmu. Ponadto owoc zawiera dużą ilość witaminy C oraz znaczne ilości żelaza i potasu.

Dla osób dbających o linię - dobra wiadomość - dużą zawartość witamin i soli mineralnych i tylko 10 kalorii w 10 dag tego owocu sprawia, że jeść go bez obaw o przytycie.

wtorek, 8 września 2009

Ziemniak - wzgardzone źródło witamin


Często słyszymy następujący tekst: „muszę jeść mniej ziemniaków bo tuczą”.

Jest to oczywiście twierdzenie nieprawdziwe. Okazuje się, że ten niepozorny ziemniak zawiera bardzo dużo witaminy C, węglowodanów, wysoko wartościowego białka, aminokwasów, potasu i magnezu. Jedząc ziemniak dostarczamy organizmowi wielką ilość substancji mineralnych. Ponadto jest warzywem łatwo przyswajalnym i lekko strawnym - a do tego (tak, tak ! ) – niskokalorycznym. 

Tak naprawdę to kaloryczne są dodatki dodawane do ziemniaków: tłuszcze, okrasy omasty i różne sosy.

A teraz coś dla urody
Tajemnica salonów kosmetycznych - maseczka z ziemniaka na twarz. Ugotowany (w mundurku) i bez soli ziemniak ugnieść i wymieszać z odrobiną oliwy z oliwek i  kilkoma kroplami soku z cytryny. Jest to maseczka nawilżająca, łagodząca zaczerwienienia i podrażnienia, ściągająca skórę. Można trzymać na skórze do 15-20 minut, potem zmyć. Na dodatek - kosmetyk bardzo tani !  

piątek, 4 września 2009

Grejpfrut - owoc przyjazny dla zdrowia


Najpierw coś dla osób chcących zrzucić parę kilo:

zaleca się spożywanie co najmniej godzinę po ostatnim posiłku grejpfruta, który spełni niejako rolę "pieca spalającego". I jest to prawda bo jak podają uczeni - reguluje prace jelit i przyspiesza przemianę materii. Ponadto poprawia się praca żołądka. (Dla osób które mają problemy z żuciem, może być też sam wyciśnięty świeżo sok, ale oczywiście lepszy jest cały owoc) 


A teraz wpływ grejpfruta na nasze zdrowie:

badania wykazały, że grejpfruty zmniejszają poziom związków tłuszczowych we krwi. ( Zbyt wysokie stężenie tych substancji, zwłaszcza tzw. złego cholesterolu i trójglicerydów, może spowodować m.in. zawał.)

Jak wykazało doświadczenie, przeprowadzone na grupie blisko 60 pacjentów, po miesiącu jedzenia czerwonych grejpfrutów ( mają silniejsze działanie niż żółte) poziom całkowitego cholesterolu obniżył się o ponad 15 proc., a złego cholesterolu aż o 20,3 proc. Podobnie rzecz miała się z trójglicerydami - poziom tych związków spadł o ponad 17 proc.

Uwaga: nie wolno popijać lekarstw sokiem grejpfrutowym, bo może zajść niebezpieczna dla zdrowia reakcja.