sobota, 29 maja 2010

Aloes – pospolita roślina lecznicza


Autorem artykułu jest Mirosław Mazur

Aloes jest rośliną leczniczą , która wydaje się nam bardzo znana. Przecież w wielu domach uprawia się aloes w doniczkach. W razie potrzeby sięga się po liść, rozgniata się go, kładzie np. na miejsce zranienia i… załatwione. Można też wykorzystywać w celach terapeutycznych nalewki na aloesie. 

Aloes (Aloe) jest gruboszowatą byliną z rodziny liliowatych. Wyróżnia się w tej grupie ok. 275 gatunków aloesów obejmujących krzewy, drzewa i rośliny zielne.
Jako typowy sukulent, aloes doskonale przystosował się do trudnych warunków wegetacji z ograniczoną ilością wody. Może więc – jako roślina pustynna - przetrwać długie okresy suszy i upałów dzięki zawartym w liściach rośliny pojemnikom wypełniającym się wodą przez okres 3-5 lat. Zawarta w pojemnikach woda przekształca się w tym czasie w naturalny roślinny żel.
plantacja aloesuSpośród wielu gatunków aloesów przebadano dość dokładnie 29 odkrywając ich własności lecznicze. Posiadają je m.in.: aloes drzewiasty (Aloe arborescens) rosnący przede wszystkim w Afryce Południowej i Wschodniej, na Półwyspie Arabskim, na Madagaskarze i Sokotrze, aloes afrykański (Aloe africana), aloes uzbrojony (Aloe ferox), Aloe perryi, Aloe chinensis, Aloe spicata, Aloe saponaria.
Najszerzej wykorzystywanym w lecznictwie i produkcji suplementów jest jednak Aloe vera (Aloe barbadensis). Uprawia się go przede wszystkim w południowych stanach Ameryki Północnej (rejony Teksasu nad Rio Grande), w Meksyku, na Antylach, w Australii, choć jest również spotykany w innych częściach świata (Indie, Cejlon, Filipiny, Tajwan).
Surowcem pozyskiwanym z aloesu jest przede wszystkim miąższ, zawarty w szarozielonych, grubych, mięsistych, mieczowatych liściach. Miąższ jest galaretowaty, jasnozielony. Z aloesu pozyskuje się również pulpę aloesową, w skład której wchodzi oprócz miąższu i soku również skóra wierzchnia liści. Oba surowce – miąższ z sokiem (alona) i pulpa aloesowa mają inne właściwości. Z tego względu tak ważne jest to rozróżnienie.
Miąższ pozyskuje się przez staranne obranie liści ze skóry. Po kilkakrotnym płukaniu masy i wyciśnięciu uzyskuje się czysty żel aloesowy pozbawiony gorzkiego i silnie przeczyszczającego soku zwanego alona, w skład którego wchodzą związki: aloina (żółta ciecz obecna w kanalikach liści), która jest C-glukozydem aloeemodynoantronu oraz barbaloina, i które zawiera pulpa aloesowa ( w przeciwieństwie do czystego miąższu).
Aloes jako roślina lecznicza znany był od starożytności. W wielu rejonach świata roślina ta uzyskała miano „zielonego lekarza”. Używano go do leczenia ran, balsamowania zwłok, wyrobu farb oraz jako silnego środka przeczyszczającego. Sokiem z aloesu posługiwali się zarówno Grecy jak i Arabowie oraz Hebrajczycy. Jego nazwa arabska oznacza po prostu „kwaśną, świetlistą substancję”. W Afryce ludy koczownicze jeszcze dzisiaj nazywają aloes „lilią pustyni”. Według starożytnych Egipcjan „krew” aloesu dodawała urody, zdrowia i zapewniała nieśmiertelność. Dlatego nazywali ją „rośliną nieśmiertelności” i umieszczali w grobowcach zmarłych faraonów. Krzysztof Kolumb zabierał zawsze aloes na swoje morskie wyprawy i nadal mu nazwę „lekarz w doniczce”, a Mahatma Ghandi stosował go w okresach postów zarówno jako pokarm oraz środek do oczyszczania organizmu. Dzisiaj aloes jest uznawany za„królową roślin leczniczych”.

Badania naukowe prowadzone w ostatnich dziesięcioleciach potwierdziły lecznicze własności aloesu. Zawdzięcza je roślina składowi – wyjątkowo bogatemu w różnorodne substancje.

Co więc zawiera aloes?

Przede wszystkim liście aloesu zawierają miąższ składający się w 96% z wody. Pozostałe 4% – to substancje o stwierdzonej aktywności biologicznej, a wyróżniono ich ponad 270.
Jest Aloe vera barbadensis wyjątkowo bogatym źródłem białek występujących w postaci aminokwasów (czyli w postaci najprostszej, najłatwiej przyswajalnej). Znajduje się w nim dziewięć z dziesięciu niezbędnych człowiekowi aminokwasów egzogennych (oprócz tryptofanu). Są to przede wszystkim: histydyna, leucyna, lizyna, fenyloalanina, arginina, metionina, treonina, tryptofaniwalina. Takie bogactwo doskonałych substancji odżywczych jest niezwykle rzadkie wśród roślin leczniczych.
Miąższ zawiera duże ilości witamin począwszy od β-karotenu, witamin: C, B1, B2, B3, po mniejsze ilości pozostałych (w tym B12). Występuje w nim również szereg biopierwiastków: potas, wapń, magnez, sód, fosfor, cynk, siarka, żelazo oraz śladowe ilości krzemu, kobaltu, manganu, miedzi, niklu, boru, glinu, litu, chromu, molibdenu, boru, cyny. Sok z aloesu zawiera także związki glikozydowe – aloinę, aloinozydy A i B, aloemadynę, żywice, śluzy, biostymulatory (biostymina).
Niezwykle cennym składnikiem aloesu są enzymy (np. bradykinaza), mono, bi- oraz polisacharydy lub ich pochodne (np. glukoproteiny), posiadające zdolność wiązania się z białkami błon komórkowych i osocza. Najważniejszymi jednak składnikami są molekuły cukrowe o długich łańcuchach – mukopolisacharydy, m.in. acemannan (doskonały immunostymulator aktywizujący makrofagi).
Ciekawą propozycją z dziedziny kosmetyki leczniczej są balsamy do ciała zawierające aloe vera w połączeniu np. z witaminami: A, E, pantenolem (witaminą B5) oraz mocznikiem, które:

- doskonale nawilżają skórę,
- dostarczają witamin, minerałów i pierwiastków śladowych,
- sprzyjają rozwojowi komórek skóry i regenerują ją,
- zapobiegają przesuszaniu skóry,
- chronią przed działaniem wolnych rodników, uelastyczniają tkankę,
- przeciwdziałają tworzeniu się zmarszczek,
- nadają skórze jedwabistą miękkość.

Jak widzisz, aloes ma wyjątkowo szerokie spektrum zastosowań. Może pora zainteresować się aloesowymi preparatami i zacząć je przyjmować, aby wzmocnić organizm i aby zdrowie nam dopisywało?
Janusz Dąbrowski

---

Artykuł został udostępniony przez Janusza Dąbrowskiego który prowadzi dział Antylicho "Zdrowie"

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 26 maja 2010

Hydroterapia, pradawny sposób na długowieczność!


Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Hydroterapia nazywana, także wodolecznictwem, czy balneologią są to zabiegi mające na celu uzdrawianie i wspomaganie kondycji psychofizycznej. Znane są od wieków, oraz uznawane zarówno przez medycynę tradycyjną jak i alternatywną.

Polegają one na zewnętrznym zastosowaniu wody w celu zapobiegania i leczenia dolegliwości. W Polsce do niedawna tego typu kuracje dostępne były tylko w sanatoriach.

Każdy z nas na co dzień znajduje się w różnych stresujących sytuacjach, takich jak stres w pracy, związany z opieką nad dziećmi czy choćby spowodowany kilkugodzinnym staniem w miejskich korkach. Hydroterapia jest idealnym sposobem na relaks po męczącym dniu a także posiada zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Jak zbawienny może być wpływ naszych codziennych kąpieli postaram się zredagować poniżej.

Poranny prysznic będzie z pewnością czynnikiem, który będzie miał niebagatelne znaczenie w orzeźwieniu naszego jeszcze nie dobudzonego organizmu. Silny strumień chłodnej wody jest doskonałym sposobem na usunięcie ostatnich oznak snu. Wieczorna kąpiel pod prysznicem „zmywa" zmęczenie po całym dniu i idealnie odpręża.
Niewielu z nas wie o fakcie, iż prysznic może także wzmacniać odporność naszego organizmu.


Silny natrysk znakomicie hartuje organizm. Wieczorem przez minutę polewaj ciało ciepłą wodą, a następnie przez około minutę wodą zimną. Czynność tę najlepiej powtórz kilkukrotnie. Na zakończenie wytrzyj się dokładnie i wejdź pod kołdrę. Zmienne natryski są doskonałym termomasażem dla naczyń krwionośnych skóry. Gorący strumień wody rozluźnia mięśnie oraz rozszerza naczynia włosowate, zimny - odwrotnie - zwęża je. Taki zabieg pobudza krążenie, wzmacnia serce, poprawia przemianę materii.


Współczesny masaż wodny to wielce efektywna synteza zalet masażu tradycyjnego z relaksującymi właściwościami ciepłej kąpieli. Balneologia poprawia samopoczucie, działa ożywczo na organizm, pozwala zdecydowanie dłużej utrzymać dobrą formę oraz młodość. Działanie hydromasażu jest zdecydowanie silniejsze od masażu tradycyjnego, ponieważ kąpiel nasila jego działanie termiczne oraz hydrostatycznie. Masowanie ciała mocnymi strumieniami wody zmieszanej z powietrzem wpływa korzystnie na ukrwienie skóry, usuwa zmęczenie, uspokaja, oraz odpręża. Działanie na układ nerwowy i psychikę człowieka powoduje, że zapomina się o stresach i trudach dnia codziennego.


Coraz częściej wanny czy kabiny prysznicowe stają się nie tylko miejscem zabiegów higienicznych lecz także relaksu, odpoczynku i różnego rodzaju hydroterapii. Decydując się na wybór wanny z hydromasażem czy panelu prysznicowego warto jednak dowiedzieć się wcześniej nieco więcej o ich możliwościach i funkcjach.


Uwaga - w przypadku hydromasażu pamiętajmy, aby skonsultować się z lekarzem, gdyż przy niektórych schorzeniach hydromasaże, lub gwałtowne zmiany temperatur czy kąpiele parowe są niewskazane.

---

T.G.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dziurawiec - czyli ziele Świętego Jana


Dziurawiec, to ziele które od zawsze zbierała i suszyła moja Babcia. Tak robiła jeszcze jej matka i matka jej matki.
Tradycja jest podtrzymywana do dziś, pamiętam, gdy po wyciecze w góry świętokrzyskie jeden z moich podopiecznych zachorował (skarżył się na bóle żołądka).
Udało mi się go szybko wyleczyć dziurawcem, a pozostałe dzieci się dziwiły jak"Pan" za pomocą zerwanego przy drodze zielska go uzdrowił.

Proponuję zebrać dziurawiec samemu, właśnie zaczyna się sezon na jego zbieranie, najlepsze ziele jest właśnie przed kwitnięciem (które zwykle zaczyna się w czerwcu).
Ja suszę dziurawiec zebrany w pączki, które wiążę gumką i wieszam przy żyrandolu (suszymy bez dostępu słońca). Ponieważ wysuszony dziurawiec nie osypuje się, nie mamy problemów ze sprzątaniem.

Zastosowanie:
Zawsze wiedziałem, że dziurawiec doskonale działa prze wszelkiego rodzaju dolegliwościach żołądkowych i wątrobowych. Można go stosować w postaci naparów z suszu lub nalewek na spirytusie.
Jednak całkiem niedawno dowiedziałem się, że dziurawiec jest określany jako naturalny Prozac. Okazuje się, że wyciąg z dziurawca poprawia nastrój chorych z depresją. Pomaga Wskazaniem mogą być powracające stany obniżonego nastroju i złego samopoczucia, charakteryzujące się np. kłopotami ze snem, problemami z koncentracją, ciągłym zmęczeniem i brakiem motywacji do działania. Pomagają przezwyciężyć okresy zniechęcenia i apatii.
Dodatkowo dziurawiec może być polecany w przypadkach moczenia nocnego u dzieci, a także lękach nocnych.

Dodatkowo dziurawiec działa dobrze w chorobach skóry, trudno gojących się ranach, owrzodzeniach, w zapaleniach błon śluzowych jamy ustnej, w zapaleniach dziąseł i gardła.

UWAGA! - osoby przyjmujący przetwory lub pijący herbatki z dziurawca powinni unikać opalania się, bowiem może łatwo dojść do poparzeń słonecznych.

sobota, 15 maja 2010

Genialny umysł po sześćdziesiątce


Autorem artykułu jest MEM Pracownia Rozwoju Zdolności Poznawczych


Każdy ma tyle lat, na ile się czuje. A pomaga w tym pogodne nastawienie i jasność umysłu. Jak to osiągnąć? Odmłodzić swój mózg. Brzmi tajemniczo? I dobrze!
Ludzki mózg – niesamowity organ. Wciąż do końca nie zbadany, wciąż nie wykorzystywany w pełni i wciąż budzący ogromne zainteresowanie zarówno naukowców, jak i zwykłych ludzi. Badania nad jego budową, rozwojem i pracą w ciągu ludzkiego życia wykazały, że z wiekiem zanikają komórki mózgowe, mózg traci na wadze i kurczy się. A dokładniej dokonuje się degeneracja płatów czołowych. Ale czy wpływa to jakoś na nasze zachowanie czy procesy poznawcze?
Płaty czołowe odpowiadają za nasze świadome zachowanie. Są silnie związane z naszym intelektualnym i emocjonalnym funkcjonowaniem. Badania nad zależnością pomiędzy ich atrofią a zachowaniem człowieka przeprowadził australijski uczony William von Hippel. Na ich podstawie stwierdził, że degeneracja mózgu wywołuje zaburzenia zachowania objawiające się większym konserwatyzmem osób starszych, oschłością emocjonalną, skłonnością do napadów lękowych, huśtawki emocjonalnej oraz niekontrolowanych wybuchów agresji. Ponadto filtry poznawcze, które na co dzień chronią naszą psychikę przed nadmiarem negatywnych wspomnień, z wiekiem działają coraz gorzej, przez co ludzie starsi mają skłonność do popadania w melancholię i narzekania na teraźniejszość, idealizując równocześnie przeszłość.
Sztywność poglądów, wtrącanie się w nie swoje sprawy czy konserwatyzm, które przypisujemy naszym babciom i dziadkom powodowane są zatem niemożnością spełnienia przez płaty czołowe swoich podstawowych funkcji: planowania i kontroli zachowań. A wynika to bezpośrednio z ich zaniku.

Zatrzymać młodość
Jak temu zapobiegać? No cóż czasu nie oszukamy, biologii pokonać też się nie da, ale możemy wykorzystać jej procesy do naszych celów. Wiemy, że mózg jest w stanie regenerować się przekazując czynnym bądź nie wykorzystywanym komórkom zadania tych obumierających. To właśnie dzięki tej zdolności ludzie po udarach mózgu czy wypadkach, w których doszło do jego mechanicznego uszkodzenia, są w stanie powrócić do pełnej sprawności. Wymaga to jednak od nich systematycznej pracy, swoistej rehabilitacji nie tyle dla mięśni ile właśnie dla mózgu.
Co zrobić, aby nasz mózg mógł się regenerować? Odpowiedź wydaje się być prosta. Używać go. Tak jak praca każdego narządu rozszerza jego naczynia krwionośne, przez co polepsza ukrwienie, usprawnia i zapobiega procesom, starzenia się, tak również mózg, jeżeli jest ćwiczony, nie prędko odmówi nam posłuszeństwa. Udowodniono, że osoby, które przez całe życie dbały o swoją kondycję zarówno psychiczną jak i fizyczną łatwiej przystosowują się do zmian, akceptują je, zachowując elastyczność i sprawność umysłu do końca życia. Oczywiście dobrze jest, jeśli za tym idzie zdrowy tryb życia, brak nałogów, zdrowe odżywianie się, ćwiczenia fizyczne.

Gimnastyka mózgu;
Naturalną gimnastyką dla naszego mózgu jest po prostu myślenie, czytanie, analizowanie, poznawanie nowych rzeczy, uczenie się. Aby go usprawnić możemy wykonać także kilka prostych ćwiczeń, które wspomogą pracę obu półkul, poszerza pole widzenia, pozwolą skoncentrować się.
Tym, którzy chcieliby spróbować czegoś trudniejszego i ciekawszego polecam żonglowanie. To świetna metoda na rozwinięcie współpracy obu półkul. Ponadto dowiedziono naukowo, że podczas nauki żonglowania zwiększa się objętość mózgu, a konkretnie istoty szarej, w obszarach związanych z magazynowaniem i przetwarzaniem informacji (lewa tylna kora ciemieniowa i okolice środkowo – skroniowe). Dzięki nauce nowej umiejętności w naszym mózgu powstają nowe połączenia, ścieżki, którymi wędrują impulsy. Za tym idzie możliwość wykorzystania ich w innych celach niż jedynie doskonalenie koordynacji ruchowej.

Jeśli już rozruszaliśmy mózgi, możemy przejść do właściwych ćwiczeń, poprawiających nasza koncentrację i pamięć oraz rozwijających twórcze myślenie. Wykonywanie ich wymaga jedynie odrobiny dobrej woli i trochę cierpliwości. Praktyka czyni mistrza, więc jeśli będziemy wytrwali, kolejne ćwiczenia będą przychodziły z łatwością i będziemy zwiększać poziom zaawansowania. Najprostszym sposobem trenowania mózgu są gry logiczne, łamigłówki słowne czy liczbowe (np. krzyżówki, sudoku). Dzięki nim uruchamiamy naszą zdolność kojarzenia. To z kolei bezpośrednio wpływa na pamięć, a dokładniej: ułatwia dostęp do zgromadzonych informacji. Ponadto ćwiczymy w ten sposób uwagę i logiczne myślenie oraz rozwijamy się pod względem językowym.
Gra w szachy jest nie tylko dobrym sposobem na spędzenie czasu z druga osobą, ale także na trenowanie umiejętności skupienia się, analizy sytuacji, a nierzadko działa relaksująco i wymaga od nas cierpliwości.
Warto również poświęcić trochę czasu na wyobraźnię. Nie tylko dlatego, że dzięki niej świat staje się piękniejszy, ale także dlatego, że ma ona ogromny wpływ na naszą percepcję, kojarzenie. Wykorzystujemy ją w mnemotechnikach, mapach myśli. Rozwija kreatywność, co ułatwia rozwiązywanie problemów tych zwykłych, codziennych i tych bardziej złożonych, związanych np. z pracą.

„Odmładzanie umysłu”
Już kilkadziesiąt lat temu naukowcy zalecali rozwiązywanie krzyżówek i szarad matematycznych w celu trenowania umysłu. Wraz z rozwojem technologii dostępne są coraz to ciekawsze metody gimnastykowania mózgu. Od pewnego czasu ogromnym zainteresowaniem cieszą się gry i programy komputerowe, np.: „More brain training from Dr. Kawashima”, „Brain Fitness” czy „Mind Fit”.
Zadania składają się z ćwiczeń matematycznych, językowych i na spostrzegawczość. Wstępny test pozwala określić wiek mózgu i na podstawie wyniku dobrać program odmładzający.
Początkowo podobne programy komputerowe miały służyć głównie poprawie pamięci. Obecnie, ich najnowsze wersje obejmują nawet naukę rysunku, języka obcego czy gry na instrumencie, gdzie poprawne wykonanie utworu na wirtualnej klawiaturze umożliwia wejście na kolejne poziomy zaawansowania.
Jeśli nie przekonują Cię gry komputerowe, spróbuj innych metod. Naukowcy twierdzą, ze istnieją przynajmniej cztery sposoby na ochronę mózgu przed starzeniem się i chorobą:
1. jedzenie świeżych warzyw i owoców – zawarte w nich przeciewutleniacze unieszkodliwiają cząstki atakujące komórki mózgowe,
2. regularne ćwiczenia fizyczne – dzięki aktywności fizycznej poprawia się krążenie krwi i więcej tlenu dostarczane jest do mózgu
3. wykonywanie stanowiących wyzwanie zadań umysłowych – jeśli jakaś czynność zostanie już dobrze opanowana należy wprowadzić utrudnienie bądź zacząć coś nowego (nauka nowego języka, pisanie opowiadań, gra na instrumencie)
4. angażowanie się w inicjatywy społeczne – wymaga to zarówno pracy fizycznej jak i umysłowej, poza tym jest znakomitym sposobem na spędzanie wolnego czasu i poznanie nowych ludzi
Fitness umysłu można przeprowadzać na różne sposoby. Ważne, by zacząć.

Warto wymagać od swojego mózgu elastyczności, zmuszać go do ciągłego wysiłku, aby cieszyć się doskonałą kondycją umysłową także w podeszłym wieku. Wymaga to od nas jedynie dobrej woli i systematyczności. Jeżeli brakuje motywacji do samodzielnej pracy, można w grupie rozwijać swoje pasje i poszerzać zainteresowania. Warto też rozejrzeć się za kursami, warsztatami poświęconymi twórczemu myśleniu i poprawie pamięci dla osób starszych.

---

MEM Pracownia Rozwoju Zdolności Poznawczych

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ostropest



Autorem artykułu jest retsam

Kilka faktów na temat ostropestu plamistego. Jego nasiona są pomocne w regeneracji wątroby po zatruciach oraz dolegliwościach woreczka żółciowego.

 W dzisiejszych czasach coraz więcej osób ma problemy z wątrobą  czy woreczkiem żółciowym; wynika to nie tylko z faktu, ze społeczeństwo żyje w coraz większym stresie, ale również z tego, że nieprawidłowa dieta czy brak aktywności fizycznej jest pierwszym krokiem do zafundowania sobie problemów z tymi narządami wewnętrznymi. Często nie działają już przypisywane przez lekarzy, nieraz drogie leki – wtedy nadchodzi pora, aby sięgnąć po preparaty w pełni naturalne, które zgodnie z wielowiekową tradycją pomagają ludziom uporać się z problemami wątrobowymi; takim właśnie preparatem jest Ostropest plamisty.      Ostropest plamisty to preparat, który w swoim składzie zawiera kilka bardzo istotnych dla pracy wątroby i woreczka żółciowego składników. Pierwszym z nich jest mieszanka flawonoliganów, substancji dostarczanych do organizmu ludzkiego przez m.in. owoce; substancje te pozwalają na polepszanie wydajnej pracy wątroby i woreczka, wzmacniają komórki wątroby oraz regenerują wszelkie uszkodzenia. Drugim istotnym składnikiem są antyoksydanty, które nie tylko, zgodnie ze swoim przeznaczeniem, zapobiegają zbyt szybkiemu starzeniu się komórek, ale również sprawiają, że usuwane są z wątroby szczególnie toksyczne substancje.

      Cały preparat jest zrobiony z naturalnych składników; sam Ostropest plamisty to nasz rodzimy kuzyn słoneczników, który od lat stosowany jest w walce z wszelkimi skutkami nieprawidłowej pracy wątroby i woreczka żółciowego – zyskujemy więc pewność, że preparat ten nie obciąża dodatkowo na przykład nerek czy żołądka, co nieraz zdarza się w przypadku zwykłych leków.

      Ostropest plamisty może być stosowany u wszystkich osób, które zauważyły u siebie bądź od lat walczą z takimi nieprawidłowościami, jak na przykład zaburzenia pracy wątroby. Jeśli cierpimy na uporczywe kolki i wzdęcia, czy męczą nas bóle wątroby, Ostropest powinien poradzić sobie z nimi bez problemu. Warto używać również preparatu, jeśli nasza wątroba jest uszkodzona przez długotrwałe stosowanie leków bądź picie alkoholu. Ostropest jest przydatny również dla osób z uszkodzeniami czy chorobami woreczka żółciowego – działa żółciopędnie, może być stosowany wspomagająco przy leczeniu kamicy żółciowej, zapaleniach dróg żółciowych czy samego woreczka żółciowego.  

---
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 4 maja 2010

Pokrzywa zwyczajna ( Urtica dioica L.)


Autorem artykułu jest Arek Czapla

 
Pokrzywa zwyczajna jest wieloletnią roślina zielna należącą do rodziny pokrzywowatych (Urticacaae).

Pokrzywa zwyczajna jest w Polsce bardzo pospolita.

Liście pokrzywy zawierają :

- potas
- wapń
- żelazo
- kwas krzemowy
- kwas mrówkowy
- kwas octowy
- histaminę
- serotoninę
- flawonoidy
- karotynoidy
- witaminę C , E , B1 , B2


Pokrzywa zwyczajna pomaga na reumatyzm , schorzenia woreczka żółciowego , niedokrwistość. Ma także dobry wpływ na procesy przemiany materii. Pokrzywę zwyczajną stosuje się także w kosmetyce. Współcześnie preparaty z pokrzywy zwyczajnej stosuje się przy krwawieniach macicznych , płucnych i jelitowych. Skuteczna tez jest przy krwawieniach żylaków odbytu. Odwar z pokrzywy zwyczajnej obniża zawartość cukru we krwi. Homeopatia używa esencji ze świeżego ziela pokrzywy.

Przepis na nalewkę z pokrzywy :

Liście świeżej pokrzywy zwyczajnej zalej spirytusem i odstaw na 3 tygodnie. Przemywaj tym rany , czyraki i wrzody. nalewka pomaga także na łupież
---

Prawo pracy w praktyce - Prawo pracy, artykuły. porady, ciekawostki..
Uczysz się języków obcych ? ... zobacz  kursy językowe


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl