sobota, 28 września 2013

Przeziębienie? Wzmocnij organizm i nie choruj!

Autor: EKA

Organizm o silnym układzie odpornościowym nie zachoruje. Dlatego najskuteczniejszą metodą walki z przeziębieniem i grypą jest jego wzmocnienie. Wystarczy stosować się do kilku złotych zasad, a jesienno-zimowy problem nie będzie nas dotyczył.


Brak aktywności, niewłaściwe odżywianie, wieczory przed telewizorem osłabiają nasz organizm. Spada metabolizm, więc ciało coraz gorzej broni się przed ewentualnym atakiem choroby. Aktywność fizyczna ważna jest zwłaszcza w okresie zimowym i wiosennym, kiedy szczególnie narażeni jesteśmy na atak wirusów grypy czy przeziębienia.


Ruch to zdrowie
Nawet jeśli nie mamy duszy sportowca, warto wygospodarować chociaż 15 minut dziennie na proste ćwiczenia czy spacer. Nawet najmniejsza aktywność fizyczna powoduje dotlenienie komórek, podwyższa odporność na choroby, a zimne powietrze hartuje organizm przed przeziębieniem. Uprawianie sportu poprawia też nasze samopoczucie i odstresowuje, ponieważ aktywność wyzwala endorfiny – hormony szczęścia odpowiedzialne za nasz dobry nastrój i zwalczanie wielu niebezpiecznych wirusów i bakterii.

Jedz zdrowo i regularnie
Zdrowa, bogata w warzywa i owoce dieta to podstawa. Zawierają one witaminy potrzebne nam do walki z przeziębieniem oraz usprawniają i pobudzają zachodzące w organizmie procesy. Warto też włączyć do codziennych posiłków czosnek czy cebulę, choćby jako dodatek do pysznych surówek i sałatek. Także zioła, jak bazylia, kminek, majeranek, pieprz ziołowy czy rozmaryn, nie tylko podnoszą walory smakowe posiłków, ale też wspomagają trawienie i przemianę materii.

Sięgnij po witaminy i suplementy
Dobrze zbilansowana dieta dostarcza zwykle wszystkich potrzebnych składników odżywczych, łącznie z witaminami i minerałami. W praktyce rzadko mamy czas, żeby odżywiać się na tyle zdrowo, aby zadbać o właściwą porcję witamin każdego dnia. A to prowadzi do niedoborów. Warto im zapobiec, uzupełniając nasze codzienne menu o preparaty wielowitaminowe (np. VitaBox).
W okresie zwiększonej zachorowalności musimy dostarczać organizmowi większą dawkę witaminy C, która jest odpowiedzialna za naszą odporność. Witamina C w różnych preparatach zwykle połączona jest z rutyną, która uszczelnia naczynia krwionośne, a także przedłuża i wzmacnia działanie witaminy C (warto kupić np. GrypoRutin).

Wietrz mieszkanie
Wychodzisz z domu, zostaw otwarte lub rozszczelnione okno. Zatęchłe, wilgotne pomieszczenia to idealna pożywka dla bakterii. Jeśli tylko otworzysz okno, ryzyko zachorowania spada o 20 procent.

Ciepłe ubranie
Aby lepiej ochronić się przed zimnem, powinniśmy ubierać się „na cebulkę”, kilkuwarstwowo. Powietrze znajdujące się pomiędzy poszczególnymi warstwami dodatkowo zabezpieczy nas przed utratą ciepła. Nie zapominajmy o czapce, szaliku i rękawiczkach – aż 30 procent ciepła uchodzi przez skórę głowy.

Babcine sposoby
Jeśli jednak zdarzy się nam przemarznąć, niezawodne okazują się też stare, sprawdzone sposoby naszych babć: herbata z miodem i cytryną, herbata z sokiem malinowym, mleko z miodem czy sok z cebuli. Świetnie rozgrzewają i wzmacniają, pobudzają tez nasz organizm do zwalczania bakterii, wirusów i innych patogenów.
Do tego zestawu dodaj rosół. Nazywany przed wojną „żydowską aspiryną” doskonale smakuje i rewelacyjnie rozgrzewa. Zmniejsza stan zapalny w organizmie oraz wpływa na ruchliwość krwinek białych. Znakomicie działa również na podrażnione gardło i oczyszczanie górnych dróg oddechowych.

Nie stresuj się
Stres sprawia, że bombardują nas hormony kory nadnerczy. Jeśli obecne są w dużych ilościach, upośledzają odporność, a więc zwiększają podatność na infekcje. Dlatego warto podejmować działania rozładowujące stres i napięcie, np. nauczyć się dystansować od problemów, oddawać się relaksowi lub ulubionym zajęciom sportowym.

Śnij na zdrowie
Nie żałujmy sobie snu, zwłaszcza zimą. W czasie snu aktywowane są komórki układu odpornościowego, tzw. komórki NK, czyli naturalni zabójcy, którzy niszczą komórki organizmu zaatakowane przez wirusy przeziębienia lub grypy, wydzielając substancje zwalczające infekcję. U osób śpiących krócej niż normalnie ilość komórek NK spadała o około 30 procent. Niedosypiając pozwalamy na rozwój zakażenia.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jajko – czy jest zdrowe?

Autor: Basia Demczur

Od wielu lat toczy się spór o to, czy jajko jest zdrowe. Według najnowszych badań jajko jest najlepszym produktem żywieniowym człowieka, ale musi spełniać pewne warunki.

Nasz organizm nie potrafi wyprodukować białka, dlatego musi je czerpać z pożywienia, a produktem, który posiada 8 aminokwasów, niezbędnych do budowy białka jest jajko.

Jajko jest źródłem praktycznie wszystkich witamin, poza witaminą C. Zawiera witaminę A poprawiającą wzrok, witaminy z grupy B, które walczą ze stresem, witaminę E - eliksir młodości i witaminę D wzmacniającą nasz kręgosłup, stawy, kości oraz odporność organizmu. Poza tym w jajku znajdziemy również lecytynę, dzięki której nasz mózg lepiej funkcjonuje.
Oprócz witamin w żółtku znajdują się barwniki: ksantofil, który zapobiega osadzaniu się złogów na ścianach tętnic i luteina, chroniąca oczy przed działaniem promieniowania UVA i UVB.
Kolejnym składnikiem odżywczym w jajku są wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, które pozytywnie wpływają na serce, pracę mózgu, poprawiają jakość skóry i nastrój.

A co z cholesterolem?
W jajku jest zły cholesterol, ale… jest także lizyna, dzięki której zły cholesterol jest przetrawiany. Dodatkowo lizyna wypłukuje z naszego organizmu zły cholesterol. Jest tylko jeden warunek! Jajko nie może być podgrzane do temperatury większej niż 92 stopnie, ponieważ powyżej tej temperatury lizyna ginie.
Dlatego tylko jajka gotowane zachowują swoje właściwości, ponieważ temperatura wewnątrz jajka, nawet jeśli się gotuje, nie przekracza 92 stopni. Natomiast, jeśli jajko pęknie podczas gotowania, nie powinniśmy go jeść, gdyż traci ono lizynę, bez której nie pozbędziemy się złego cholesterolu.
Prawidłowe spożywanie jajek jest sposobem na obniżenie cholesterolu. Zachęcam do obejrzenia wywiadu z lek. med. Jadwigą Kempisty, która bardzo dokładnie tłumaczy ten proces.  

Jak rozpoznać dobre, wiejskie jajko?
Barwa skorupki i żółtka nie może być wyznacznikiem. Kury klatkowe często karmione są paszą z dodatkiem karotenu lub kukurydzy, dzięki czemu żółtko staje się ciemniejsze, natomiast kolor skorupki zależy od rasy kury.
Pozostaje nam oznaczenie jajka czyli pieczątka, która informuje nas z jakiego kraju i fermy pochodzi oraz w jakich warunkach żyła jego kura – rodzicielka. I tak:
Trójka oznacza, że jajo pochodzi z chowu klatkowego.
Dwójka to chów ściółkowy, kura ma duże pomieszczenie, w którym może swobodnie się poruszać, jest karmiona paszą, są to tzw. jaja ściółkowe.
Jedynka to jaja z wolnego wybiegu, kura cały dzień spędza na dworze, dziobie trawę i dżdżownice (na noc jest zaganiana do kurnika). Te kury też są dokarmiane paszą.
Zerówka czyli jaja ekologiczne. Kury nie tylko przebywają na powietrzu, ale są też karmione paszą ekologiczną, która nie zawiera antybiotyków i hormonów. Mogą również, jeśli mają ochotę, schować się w kurniku.
Jaja późnowiosenne, od kur, które chodzą wolno i jedzą świeżą, soczystą trawę mają najwięcej witamin!

Czy jajko ma wpływ na odchudzanie?
Według badań zawartych w "International Journal of Obesity" w 2008 roku zamiana porannej bułki na jajko pozwoliła uczestnikom kuracji zrzucić o 65 procent więcej masy ciała.
Osoby, które jedzą na śniadanie jajka, później odczuwają głód, a także w ciągu dnia jedzą mniej kaloryczne posiłki. Średnie jajko to 78 kcal, czyli niewiele więcej od dużego jabłka.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Życiodajny aloes, koi czy pobudza?

Autor: Basia Demczur

Aloes i jego właściwości były znane już w starożytnej Grecji  i w starożytnym Rzymie. Starożytni Grecy poznali zbawienny wpływ aloesu, kiedy żelem z tej rośliny leczyli odniesione w walce trudno gojące się rany.

Kleopatra natomiast, według legendy, do kąpieli używała nie tylko oślego mleka, ale również soku z aloesu, dla zachowania młodego i pięknego wyglądu. Z kolei puder z tej rośliny wykorzystywała do  rozświetlenia cery.
Jak potwierdziły późniejsze badania, aloes ma wiele niezwykłych właściwości.
Inne właściwości wykazuje żel aloesowy, a inne sok z tej rośliny.

Żel aloesowy ma działanie kojące. Zawiera aminokwasy, (w tym i te, których ludzki organizm nie jest w stanie wyprodukować samodzielnie), pomagające w regenaracji tkanek,  zawiera też substancje o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwbólowym oraz  witaminy, związki mineralne takie jak wapń, potas i fosfor.
Dlatego też świetnie nadaje się do leczenia ran, problemów skórnych, oparzeń. Może być stosowany także na bóle głowy.

Sok z aloesu, w odróżnieniu od żelu, ma właściwości przeczyszczające, co wykorzystywały nasze babcie, które na bazie aloesu i wódki robiły nalewkę na zaparcia.
Dzisiaj stosuje się sok aloesowy przy zespole jelita drażliwego, owrzodzeniach żołądka, coraz częściej w odchudzaniu, ponieważ posiada właściwości odtruwające i doskonale reguluje i poprawia metabolizm.
Ze względu na zawartość w soku z aloesu substancji zwanych saponinami, które mają właściwości odkażające i myjące, aloes znalazł zastosowanie również w kosmetykach. Możemy znaleźć go w składzie mydeł, maseczek, szamponów.
Natomiast obecność kwasu salicylowego i związków siarki w wyciągu z aloesu wykorzystuje się do produkcji preparatów o właściwościach przeciwtrądzikowych. Dzięki tym składnikom zmniejszają się istniejące zmiany trądzikowe oraz rzadziej powstają blizny.
Bardzo ważne jest, żeby stosować aloes rozsądnie, ponieważ jego nadmiar, szczególnie u osób, które wcześniej go nie stosowały (chodzi głównie o zastosowanie wewnętrzne) może przynieść negatywne skutki, chociażby wymioty, alergie, a także arytmię serca. W przypadku wątpliwości, czy w danym przypadku możemy stosować aloes wewnętrznie, najlepiej skontaktować się ze specjalistą.

Kiedy tak naprawdę aloes został doceniony przez lekarzy?
Były to lata 30-te XX wieku. Wówczas nagminnie stosowano promienie rentgenowskie, które powodowały owrzodzenia i łuszczenie sie skóry. Liście aloesu pospolitego (Aloe Vera) dawały bardzo dobre rezultaty w leczeniu tych oparzeń. Rany goiły się w ciągu miesiąca, nie zostawały blizny, na poparzonej skórze głowy odrastały włosy.
Tu jeszcze jedna ważna uwaga. Są różne gatunki aloesu, jest aloes drzewiasty i uzbrojony, takie najczęściej znajdują się na naszych parapetach. Natomiast do celów leczniczych wykorzystuje się gatunek zwany Aloe Vera.
I jeszcze  ciekawostka. Według botanicznej klasyfikacji aloes nie jest kaktusem, ale należy do rodziny liliowatych, tak jak czosnek czy cebula. Pochodzi  z południowej i wschodniej Afryki, stąd jego niesamowita żywotność. Aloes potrafi miesiącami żyć, zachowując świeżość i jędrność, nawet jeśli został oderwany od ziemi i pozbawiony wody.
W swoich łodygach gromadzi wodę i substancje odżywcze, które nie pozwalają mu zwiędnąć. Zawiera również substancje trujące, które chronią przed zjedzeniem go przez zwięrzęta.
Jeśli będziemy chceli zaopatrzyć się w gotowe praparaty z aloesu, to czytajmy etykiety, zwróćmy uwagę, czy są one sygnowane przez Międzynarodową Radę Naukową ds. Aloesu – IASC, która stoi na straży jakości i zawartości składników w tego typu produktach.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

sobota, 21 września 2013

5 skutecznych sposobów na schudnięcie - nie wszystkie polecane


5 skutecznych sposobów na schudnięcie - nie wszystkie polecane


Autor: Katarzyna Bieńkowska

Czy jest możliwe, aby szybko schudnąć i utrzymać efekty w dłuższym terminie? Oczywiście, że tak. Odchudzanie to także duża zachęta do zrzucenia wszelkich zbędnych kilogramów i dążenie do osiągnięcia odpowiedniej wagi. Poniżej zostało przedstawionych pięć skutecznych sposobów, aby skutecznie zrzucić kilogramy.

Pamiętaj jednocześnie o zrównoważeniu metody odchudzania, aby skutecznie utrzymać wagę w długim terminie.

Medycyna w służbie odchudzania, czyli tabletki
Najmniej polecana metoda. Tabletki mogą pomóc w zmniejszeniu apetytu i są skuteczne, aby zrzucić wagę. Ważne jest również to, aby używać właściwych tabletek. Nie wszystkie tabletki są jednakowe, niektóre są lepsze od innych. Najważniejsze - upewnij się, że pigułki nie mają negatywnych skutków ubocznych oraz przed ich użyciem przestrzegaj instrukcji na opakowaniu lub skonsultuj się z lekarzem. Ale po co ryzykować? Każdy produkt medyczny wywołuje skutki uboczne - pamiętaj o tym!

Afrykańskie mango i jagody acai
Afrykańskie mango już od setek lat jest wykorzystywany w Kamerunie, jako naturalny środek leczniczy. Specjaliści odkryli jednak, że posiada on również dodatkowe właściwości, które pomagają pozbyć się tkanki tłuszczowej oraz obniżają poziom cholesterolu i cukru we krwi. Cud? Niekoniecznie. Mango jest owocem, który posiada wysoką zawartość błonnika, będącym wsparciem dla osób odchudzających się.
Warto wiedzieć, że również jabłka, pomarańcze i nektarynki pomagają obniżyć cholesterol we krwi.
Pojawiają się ekstrakty z afrykańskiego mango i owoców acai. Należy jednak podchodzić do nich z dużą rozwagą, ponieważ jest za mało badań w tym temacie. Wiadomo jednak, że jego stosowanie może powodować wzdęcia, migreny czy bezsenność.

Body wrapping - skuteczny zabieg na cellulit
Body wrapping to zabieg, który powstał w latach 70 w USA, a który polega na owinięciu ciała folią lub jego części, wcześniej posmarowanym odpowiednim preparatem ujędrniającym lub wyszczuplającym. Body wrapping jest stosowany w celu pobudzenia krążenia krwi. Dzięki temu przyczynia się do wyszczuplenia i poprawienia wyglądu skóry. Nie wykryto skutków ubocznych, ale nie należy tego zabiegu nadużywać.

Dieta oczyszczająca
Jest to jedna z najlepszych metod na zrzucenie wagi. W internecie znajdziesz wiele takich diet. Diety oczyszczająca polega na zmniejszeniu spożycia żywności i ograniczonym piciu, głównie niektórych rodzajów płynów. Dieta taka może być krótkotrwała - 72 godziny lub nawet tygodniowa. Pomaga ona nie tylko schudnąć, ale także oczyścić organizm ze szkodliwych toksyn. Należy jednak pamiętać, że będąc na takiej diecie z pewnością będziesz się czuć się słaba i pozbawiona energii, ze względu na brak dostarczanego pokarmu.

Ćwiczenia fitness
Tradycyjna metoda i zarazem bardzo skuteczna. Niestety, występuje jedno ale: niewielu z nas lubi długotrwałe ćwiczenia. Jest jednakże i tutaj rozwiązanie. Można skorzystać z najnowszej metody, która staje się coraz bardziej popularna: krótkotrwały i intensywny trening. Trenerzy fitness potwierdzają, że ćwicząc intensywnie przez kilka minut, z jednodniową przerwą, osiąga się znaczne i szybkie efekty. Określoną partię mięśni należy ćwiczyć, praktycznie co 10 dni.
Warto skorzystać z kalkulatorów kalorii, które określą twoje codzienne zapotrzebowanie na kalorie i pomogą stworzyć plan, aby schudnąć szybko i skutecznie. Korzystając z odpowiednich zestawów ćwiczeń i odpowiedniej diety efekty można zaobserwować już po miesiącu! Jeśli jesteś zainteresowana osiągnięciem prawidłowej masy ciała, poszukaj odpowiedniego programu i zacznij już dziś.
Nie musisz zapisywać się na siłownię lub do klubu fitness, aby schudnąć. Możesz ćwiczyć nawet bez przyrządów w domu. Utrata pierwszych kilku kilogramów jest ogromnie motywująca do dalszej pracy, a jednocześnie wyzwala energię i siłę, aby kontynuować swój plan i osiągnąć pożądane rezultaty.

Nie odkładaj problemu nadwagi na przyszły czas! Od nadwagi już tylko niewielki krok do otyłości! Zmotywuj się do pracy i pomyśl, jak atrakcyjnie będziesz wyglądać za miesiąc, dwa lub pół roku. Zadbaj o sylwetkę już dzisiaj  i zobacz w krótkim czasie pierwsze efekty!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Najzdrowsze tłuszcze dla ciała i umysłu


Najzdrowsze tłuszcze dla ciała i umysłu


Autor: Alan Kyne Perry

Słowo „tłuszcz” stało się czymś, czego staramy się unikać podczas zakupów w sklepie spożywczym. Nasze nieufne oko stara się eliminować produkt, który naznaczony zawartością z niewłaściwym słowem, wydaje się mieć zawsze za dużo tłuszczu.

Chociaż wielokrotnie okazuje się to prawdziwym stwierdzeniem i wielu tego typu produktów powinniśmy unikać, to należy zwracać uwagę, aby nie wrzucić do jednego worka zdrowych tłuszczów, które są podstawowym wymogiem dla właściwego funkcjonowania naszego ciała i umysłu.

Naturalny olej kokosowy
Olej kokosowy zawiera kwas laurynowy – bardzo ważny kwas, który w dużej ilości zawarty jest w mleku matki. Ma on silne dla organizmu działanie antywirusowe. Dodatkowo korzystnie wpływa na funkcjonowanie tarczycy, a do tego nie podnosi poziomu cholesterolu – kiedy konsumowany jest w diecie bogatej w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Jest on również warty uwagi dla osób cierpiących na kandydozę (drożdżycę), które mogą skorzystać z zawartego w oleju kokosowym kwasu kaprylowego, cechującym się silnymi właściwościami przeciwgrzybicznymi.

Olej rybny
Wiele zalet oleju rybnego pochodzi z obecności w nim kwasów tłuszczowych omega-3 takich jak DHA i EPA. Innym istotnym elementem jest zawartość kwasów alfa- i gamma-linolenowego. Wiele z badań przeprowadzonych nie tylko w Stanach Zjednoczonych udowodniły, że omega-3 jest skuteczny w zmniejszaniu ryzyka występowania chorób sercowo-naczyniowych. Z tego właśnie powodu lekarze na całym świecie zalecają osobom z chorobami serca przyjmowanie dużych ilości oleju rybnego. Dodatkowo jest on znany nie tylko jako skuteczny lek przeciwzapalny, ale również naturalny antydepresant, a także chroni przed pojawieniem się choroby Alzheimera oraz ADHD. Pamiętajmy, aby nabywać tylko naturalny, czysty olej rybny bez rtęci i innych zanieczyszczeń.

Olej z konopi
Jednym z największych składników oleju z konopi jest pełna gama aminokwasów, a także jest on doskonale wyważonym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT – grupa kwasów tłuszczowych, które nie mogą być syntetyzowane w organizmie zwierzęcym i muszą być dostarczane w pożywieniu; inaczej – egzogenne kwasy tłuszczowe). Czyni to z konopi jedną z niewielu roślin opartych o kompletne źródła białka.
NNKT zawierają optymalny stosunek pomiędzy kwasami omega-3 i omega-6, co pozwala utrzymać w zdrowiu układ odpornościowy, a także mają pozytywny wpływ na wygląd skóry, włosów i paznokci. Wyjątkowe stężenie kwasów niezbędnych w konopiach pełni również rolę zabezpieczającą przed chorobami serca, wysokim ciśnieniem krwi, niebezpiecznym poziomem cholesterolu, a nawet rakiem, artretyzmem i innymi chorobami.
Należy również pamiętać, że kwasy są konieczne do odpowiedniego funkcjonowania i rozwoju komórek mózgowych, systemu nerwowego , a także produkcji zdrowych błon komórkowych.

Awokado
Awokado są bogate w kwasy tłuszczowe jednonienasycone, a w średniej wielkości owocu znajduje się do 22 gram zdrowego tłuszczu. Owoce z tego wiecznie zielonego drzewa dostarczają blisko 20 zasadniczych składników odżywczych takich jak błonnik, potas, witamina E, B czy kwas foliowy.
Awokado jest jednym z owoców najbezpieczniejszych przy zakupie nawet z konwencjonalnych hodowli. Jego gruba skóra chroni go przed wpływem pestycydów na wartości odżywcze.
Awokado charakteryzują się wieloma innymi korzyściami, takimi jak właściwości przeciwzapalne, zwiększenie wchłaniania rozpuszczalnych w tłuszczach składników odżywczych (takich jak beta-karoten czy luteina), a także hamowanie rozwoju czy niszczenie komórek rakowych jamy ustnej.

Orzechy włoskie
Orzechy włoskie nie tylko smakują wyśmienicie, ale są też bogatym źródłem jednonienasyconych tłuszczów. Codzienne spożywanie ćwierci kubeczka dostarcza 95% dziennego zapotrzebowania na tłuszcze omega-3. Orzechy te były dogłębnie studiowane i są najczęściej promowane ze względu na korzyści płynące dla układu krwionośnego, serca, właściwości zdrowotnych mózgu czy przeciwnowotworowych. Spożywać je można nie tylko same, ale są również świetnym dodatkiem do sałatek, warzywnych potraw czy owoców.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Alan Kyne Perry
KOMPRESJA MAGAZINE

czwartek, 12 września 2013

Wzdęcia


Wzdęcia


Autor: kasienieczka1984

Wzdęcia to kłopotliwa dolegliwość powodująca zwiększenie obwodu brzucha oraz jego bóle. Jest jednak możliwość złagodzenia tych dolegliwości.

Wzdęcia mogą powodować kłopotliwe oddawanie gazów, co sprawia, że odczuwamy dyskomfort.
Ta dolegliwość powstaje, ponieważ codziennie w naszym organizmie jest wytwarzana pewna ilość bezzapachowych gazów. Kiedy dojdzie do procesu fermentacji niestrawionych resztek pokarmowych, powstają tak zwane wiatry powodujące przykry zapach.
Kłopoty ze wzdęciami mogą być wywołane przez niewłaściwą dietę, stres i pośpiech. Duże problemy z bolesnymi wzdęciami mogą być również objawem poważniejszych problemów ze zdrowiem.
Wzdęcia mogą być spowodowane połykaniem powietrza. Jeżeli mówimy podczas jedzenia czy w marszu, to ilość powietrza, które połykamy, zwiększa się.Tak samo może być, kiedy śpieszymy się jedząc. Wzdęcia mają zazwyczaj osoby nerwowe, zestresowane, które często się spieszą; zazwyczaj mają kłopoty z zapięciem spodni po jedzeniu.
Osoby, które mają często napęczniały brzuch, nie powinny pić napojów gazowanych, bo to może zwiększyć ich problemy ze wzdęciami i bóle. Korzystniej jest wypić herbatę ziołową. Ona sprawi, że będziemy lepiej trawić to, co zjedliśmy i złagodzi dolegliwości bólowe. Napoje gazowane zawierają cukier, który jest niezdrowy i sprzyja procesom fermentacji, z którymi są związane wzdęcia.
Nasze problemy mogą wzmagać się, jeżeli stosujemy dietę wysokobiałkową. Nadmiar białka w tym, co jemy zaburza gospodarkę węglowodanową. Może to powodować kłopoty ze wzdęciami. Taki sposób odżywiania może powodowaćnie tylko wzdęcia, gazy, przelewanie się w brzuchu, ale również głośne odbijanie. Jeśli masz kłopoty z nadętym brzuchem, nie powinieneś zjadać grochu i fasoli oraz brukselki. Jeżeli wiesz, że masz nietolerancję oraz wzdęcia, nie powinieneś pić dużej ilości mleka.
W diecie przy wzdęciach niewskazane są również sery pleśniowe, brukiew, cebula, rzepa. Nie zalecane są również tłuste sosy, zupy na wywarach z kości, torty i ciasta. Przy problemach ze wzdęciami nie powinieneś również pić alkoholu i kawy.
Istotne przy Twoich kłopotach jest regularne spożywanie małych ilości jedzenia częściej. Wskazane jest jedzenie czterech do pięciu posiłków dziennie. Odczuwanie bólów związanych ze wzdęciami może być również wynikiem kłopotów z trzustką, jeśli ona nie produkuje odpowiedniej ilości enzymów trawiennych. Taki stan może wystąpić przy chorobie genetycznej - mukowiscydozie - oraz podczas stosowania niektórych leków odchudzających.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

poniedziałek, 2 września 2013

Pozbądź się cellulitu!

Co prawda lato powoli przemija, a co za tym idzie, mija także czas, kiedy pojawiamy się na ulicach w bardzo skąpych ubraniach. Nie oznacza to jednak wcale, że spokojnie możemy zapomnieć o kondycji naszej skóry i przez palce patrzeć na cellulit wypełniający coraz to większe jej powierzchnie.

Skóra to chyba najlepsze odzwierciedlenie tego, w jakim stanie jest nasz organizm. Jeśli nie dbamy odpowiednio o swoją dietę, mamy styczność ze stresem i nie jesteśmy zwolennikami ćwiczeń, to możemy być pewni, że nasze ciało szybko się zbuntuje.
Najczęstszymi objawami nieprzestrzegania zdrowego stylu życia jest cera szara, zmiany trądzikowe, wypadające włosy oraz łamiące się paznokcie. Nic nie wpłynie lepiej na zmianę ich kondycji, jak dbanie o siebie i o to, co fundujemy swojemu organizmowi.

Dlaczego na naszej skórze pojawia się cellulit?

Cellulit, potocznie nazywany pomarańczową skórką, to nic innego jak tłuszcz odkładający się w naszych tkankach. Niestety zazwyczaj jest pierwszym krokiem do poważnych zmian skórnych i bardzo nieestetycznie wyglądających pofałdowań.
Jak walczyć z cellulitem?
Sposobów jest kilka. Na początek należy zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia żywieniowe. Wprowadźmy do codziennego jadłospisu więcej warzyw i owoców, zrezygnujmy natomiast z jedzenia typu fast food oraz dużej ilości węglowodanów. Pijmy dużo wody zamiast napojów gazowanych oraz kawy. Woda wypłukuje skutecznie wszystkie toksyny z naszego organizmu oraz oczyszcza naszą skórę.
Zdrowa dieta to jednak nie wszystko. Z pewnością przydadzą się także ćwiczenia fizyczne, w tym głównie takie, które pozwalają na szybsze spalanie zbędnych kalorii. Spraawdzi się bieganie, aerobik lub pływanie.
Wreszcie z cellulitem pomogą nam także walczyć odpowiednie kosmetyki. Najlepiej postawić na te, które posiadają w swoim składzie duże ilości kofeiny. Pamiętajmy o najważniejszym, kosmetyki mają na celu wspomóc naszą walkę z cellulitem. Nawet najdroższe specyfiki nie zrobią za nas wszystkiego.
Niestety czasem zdarza się także tak, że nasz cellulit przybiera nieco gorszą postać. Wówczas niezbędne będą już zabiegi kosmetyczne przy pomocy specjalistycznych urządzeń.
Jednym z najbardziej popularnych oraz sprawdzonych zabiegów zwalczania cellulitu jest krioterapia, potocznie nazywana leczeniem lodem. Działanie zimnem na naszą skórę pobudza naczynia krwionośne i powoduje że tlen przemieszcza się szybciej w obrębie tkanek. Tym samym nasza skóra staje się jędrniejsza i gładsza.
Leczenie lodem lub zimnem może mieć postać ogólną oraz miejscową. Ogólna odbywa się w specjalnie przygotowanych do tego celu kriokomorach, w których temperatura powietrza spada do nawet -190 stopni Celsjusza.
Miejscowa odbywa się natomiast przy udziale lodu. Zabieg taki odbywa się poprzez masaż odpowiednich partii naszego ciała lodem.
Jeden i drugi zabieg przynosi naszej skórze prawdziwą poprawę wyglądu. Co więcej, na efekty nie trzeba długo czekać. Już po kilku zabiegach będziemy wyglądać dużo młodziej.

Artelis.pl serwis z artykułami do przedruku.

Czy seler ma jakiś feler

Czy seler ma jakiś feler

Autorem artykułu jest Zero Glutenu

Tym razem rzecz o super roślinie, którą można znaleźć obecnie prawie w każdym jarzyniaku, czy przydomowym ogródku o selerze. Ale nie o poczciwym korzeniu, który ląduje prawie w każdej polskiej zupie, ale przede wszystkim o naciowym o tych jasnozielonych, mało jeszcze u nas docenianych, łodygach.
Od wieków seler był używany jako doskonały środek na wiele dolegliwości, od infekcji układu moczowego po problemy skórne, ale jak się okazuje, ma on bezcenny wpływ przede wszystkim na leczenie nadciśnienia tętniczego oraz obniżenie poziomu złego cholesterolu. Właściwości te zawdzięcza wysokiemu stężeniu 3-butylftalidy, opisywanej przez naukowców z Medical Center na Uniwersytecie w Chicago, jako substancji obniżającej ciśnienie krwi, poprzez działanie rozprężające i wygładzające ścianki naczyń krwionośnych, oraz oczyszczającej krew z toksyn. W przeciwieństwie do przepisywanych przez lekarzy leków, przez które pacjenci często skarżą się na nudności, zawroty głowy, obniżenie libido, rozdrażnienie i bezsenność, naturalne substancje z selera nie powodują żadnych skutków ubocznych.

Ale na tym nie koniec. Co seler jeszcze może?

Niedawno przeprowadzono serię badań nad inną niezwykłą substancją, której seler ma w sobie w bród apigeniną* (z grupy flawonoidów), która, jak się okazało, potrafi powstrzymać rozrost nawet agresywnej odmiany raka piersi. Badania wykazały, że apigenina pozyskana z selera, działa nawet na uważane za śmiertelne i szybko rosnące guzy złośliwe, głównie poprzez hamowanie wzrostu komórek rakowych oraz tłumienie genu odpowiadającego za rozrost nowotworów. Apigenina powoduje również kurczenie się naczyń krwionośnych dostarczających substancje odżywcze bezpośrednio do komórek nowotworowych, czyli po prostu głodzi raka, przez co nie jest on w stanie się dalej rozrastać, zaczyna się kurczyć i umierać.

Seler ma jednak jeden feler. Jest on zbyt powszechnie występującą rośliną, a firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane finansowaniem i rozwijaniem badań nad substancjami pochodzącymi z powszechnie dostępnych roślin (warzyw, korzeni czy owoców), dlatego ignorują odkrycia dotyczące cudownych właściwości i działania substancji jak apigenina, turmeric z kurkumy czy imbir. Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi oczywiście o pieniądze. Przemysł farmaceutyczny nie chce inwestować w coś tak taniego, co każdy może sobie wyhodować we własnym ogródku lub nawet w doniczce. Ponieważ pieniądze pozyskiwane na badania nad niezwykle drogimi chemicznymi farmaceutykami, mającymi leczyć raka, idą w dziesiątki, a nawet setki milionów dolarów rocznie. Warto w tym miejscu nadmienić, że coraz częściej te farmaceutyczne i chemiczne leki zabijają pacjentów szybciej niż sam rak. Czyżby kompaniom farmaceutycznym chodziło o samo leczenie raka, a nie tak naprawdę o uleczanie ludzi z raka.?

Podsumowując szerokie spekrum działania naszego zielonego bohatera, spożywanie selera lub picie soku z 4 łodyg dziennie pomaga obniżyć zarówno ciśnienie krwi jak i poziom cholesterolu. Dodatkowe benefity wynikające z regularnego spożywania tego warzywa to witamina C (2 razy więcej niż w cytrusach), poprawiający trawienie i oczyszczający błonnik i podnoszący ogólna kondycję potas. Seler aż w 90 % składa się z wody, wiec jest bardzo nisko kaloryczny pomaga schudnąć i dodatkowo jest alkalizujący czyli odkwasza organizm. No i działa antyrakowo!

Uwaga jest tylko jedna kupuj seler (jak i inne warzywa i owoce) możliwie ze sprawdzonego źródła. Ten z przemysłowych upraw może zawierać wysokie stężenie pestycydów i różnych metali ciężkich, bo łatwo je pochłania!

A teraz czas na Bombę witaminową czyli 2 koktajle pomidorowo-selerowe, na które przepis znajdziesz na www.zeroglutenu.com.pl/przepisy/koktajle

Magda Kaczmarska - Zero Glutenu
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Chcesz być zdrowy, jedz kaszę

Chcesz być zdrowy, jedz kaszę

Autorem artykułu jest Adventure Media s.c.


Makaron, ziemniaki czy ryż? Codziennie zastanawiamy się, z jakich produktów skomponować danie na obiad lub kolację. Dlaczego tak często zapominamy o kaszy? Produkcie, który posiada tyle właściwości zdrowotnych, ile ziarenek zmieści się w opakowaniu o wadze 1 kilograma.
Nasze babcie namawiały nas do jedzenia kasz i miały rację. Dawniej kasza była uważana za symbol dobrobytu, toteż obsypywano nią nowożeńców. Dzisiaj kaszy raczej nie uświadczymy na uroczystościach ślubnych. Nie zmienia to jednak faktu, że ów zbożowy produkt warto włączyć do naszej codziennej diety. Do wyboru mamy szereg odmian - najbardziej popularne z nich to kasza gryczana, jaglana, jęczmienna oraz manna. Każdą z nich można przygotować na wiele sposobów. Kasze zawierają wartościowe i odżywcze składniki, są bogate w błonnik i lekkostrawne.

Królowa kasz
Kasza jaglana jest otrzymywana z prosa, należącego do najstarszych roślin uprawnych. Warto wiedzieć, że ta odmiana kaszy nie zawiera glutenu, dlatego można podawać ją także chorym na celiakię. Co więcej, kasza jaglana (w przeciwieństwie do innych kasz) jest zasadotwórcza. Pomoże zatem odzyskać równowagę kwasowo-zasadową organizmowi przeciążonemu produktami mięsnymi i z białej mąki (białe pieczywo, jasne makarony, słodycze). Zawarte w niej  antyoksydanty pozwalają z kolei oczyścić organizm.
Kasza jaglana może być serwowana na słodko, np. z mlekiem i bakaliami. Stanowi także doskonały dodatek do mięs i zup.

Tatarka.
.pod tą tajemniczą nazwą kryje się kasza gryczana. Grykę, uprawiano już przed czterema tysiącami  lat temu. Do Polski dotarła ona wraz z najazdami Tatarów, stąd nazywa się ją czasami tatarką. Gryka to roślina z rodziny rdestowatych, która z uwagi na technikę uprawy i skład nasion kwalifikuje się do grupy roślin zbożowych. W naszym kraju uprawa gryki jest najbardziej rozpowszechniona w regionie południowo-wschodnim, zwłaszcza w okolicach Janowa Lubelskiego. W rejonie tym (a dokładniej - w Kawęczynie) swoją siedzibę ma Przedsiębiorstwo Wielobranżowe ESKA, które przetwarza wszelkie gatunki zbóż, a w swojej ofercie posiada m.in. kasze. Firma jest jednym z laureatów Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego Doceń polskie. Eksperci przyznali godło programu m.in. kaszy gryczanej i jaglanej z oferty tego producenta. Wyroby te otrzymały od jury maksymalne noty, toteż mogą się szczycić tytułami TOP PRODUKT.

Warto wiedzieć, że gryka jest cenioną rośliną miododajną, zaś produkowana z niej kasza jest  bardzo wartościowa. Zawiera dużo witamin i żelaza. Co istotne, białko pozyskane z gryki jest cenniejsze i łatwiej przyswajalne od białek innych zbóż. Kasza gryczana, za sprawą znajdującego się w niej krzemu, jest bardzo twarda. W ziarnach kaszy znajdziemy kilkadziesiąt procent tego cennego pierwiastka, zwanego pierwiastkiem życia. Dość powiedzieć, że krzem to jeden z głównych składników wzmacniających budulec kości i budulec naszych włosów, skóry i paznokci. Krzem uszczelnia naczynia krwionośne, zapobiega również wiotczeniu i starzeniu się skóry.
Kasza gryczana występuje w wielu wersjach (jasna, ciemna, prażona i nieprażona). Produkt ten ma w kuchni szerokie zastosowanie: może (zamiast ziemniaków) być podawana z mięsem, jest składnikiem farszy (np. pierogów i pasztecików), świetnie smakuje z grzybowym sosem lub w formie zapiekanki. Z kaszy można także upiec chleb lub ciasto, jak również podać ją w wersji na słodko (jako deser).

Kasza w wersji instant

Pochodzący z pólnocno-zachodniej Afryki kuskus (słowo zaczerpnięte z języka arabskiego, kaskasa znaczy rozbijać) to kolejny rodzaj kaszy, a zarazem nazwa przyrządzanej z niej potrawy. Malutkie ziarenka kuskusu są wytwarzane z pszenicy. Ten rodzaj kaszy można bardzo łatwo i szybko przygotować. Wystarczy ją po prostu zalać wrzątkiem lub gotować na parze.
Ciekawostkę stanowi fakt, że w podobny sposób co kuskus można także przyrządzić kaszę gryczaną, kaszę jęczmienną oraz ryż w wersji błyskawicznej. Do przygotowania tych smakołyków wystarczy tylko dodać wrzątek, odczekać parę minut i już mamy gotowe danie obiadowe.
Warto przy tym pamiętać, że w trakcie produkcji kasz tego typu ziarna poddawane są odpowiedniej obróbce termicznej, a następnie wysuszane w specjalnych warunkach. Błyskawiczna kasza nie zawiera dodatkowych substancji poprawiających smak, czy konsystencję i jest naturalnym produktem.

Kasza manna zamiast mąki
Kasza manna jest nie tylko smacznym produktem podawanym małym dzieciom. Jest lekkostrawna, stąd pojawia się w diecie osób z nadwrażliwością układu pokarmowego. Należy jednak pamiętać, że nie mogą jej spożywać osoby osoby nietolerujące glutenu (chore na celiakię). Serwowana z owocami może stanowić lekkie i pożywne śniadanie lub zastąpić wysokokaloryczny deser. Poza tym, kaszka manna jest znakomitym zastępnikiem mąki - nadaje się do zagęszczania sosów i zup.

Pęczak, łamana i perłowa.
.to typy kasz produkowanych z jęczmienia, który pod względem wartości odżywczych jest porównywany z innymi popularnymi zbożami. Jęczmień pochodzi z Mezopotamii, ale był znany także w starożytnej Grecji i Rzymie.
Pęczak to kasza jęczmienna (ale również pszenna) otrzymywana z nierozdrobnionych ziaren zbóż, które są obłuskane i wypolerowane. Natomiast kaszę jęczmienną perłową otrzymuje się poprzez pocięcie pęczaku na duże cząstki. Poddaje się je następnie obtoczeniu i polerowaniu, wskutek czego są one zaokrąglone i mają gładką powierzchnię z połyskiem. Kaszę perłową produkuję się w trzech gatunkach: grubym, średnim i drobnym. W podobny sposób wytwarza się także kaszę jęczmienną łamaną (także przez pocięcie pęczaku). Na polskim rynku dostępna jest ona w czerech gatunkach: łamanym niestandardowym (mieszanym), grubym, średnim i drobnym.
Kasze jęczmienne charakteryzują się dużą zawartością błonnika. Usprawniają zatem pracę układu pokarmowego. Ponadto obniżają poziom cholesterolu, a tym samym chronią nasz organizm m.in. przed miażdżycą. Kasza jęczmienna jest podstawą wielu polskich potraw np. krupniku. Doskonale nadaje się też do gołąbków, zapiekanek i mięsnych sosów.

* * *
Ogólnopolski Program Promocyjny Doceń polskie
www.blog.docenpolskie.pl

Celem programu Doceń polskie  jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku. Ich selekcją, oceną i przyznaniem certyfikatu Doceń polskie zajmuje się piątka specjalistów zawodowo związana z żywnością i technologią żywienia, która tworzy Lożę Ekspertów. Zasiada w niej m.in. reprezentant Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także członkowie Fundacji Klubu Szefów Kuchni.
Twórca programu Doceń polskie jest  także organizatorem projektu BlogerChef (blogerchef.pl) innowacyjnego projektu skierowanego do blogerów kulinarnych. Celem przedsięwzięcia jest propagowanie wspólnego gotowania wśród pasjonatów kuchni, którzy swoją wiedzą i przepisami dzielą się w Internecie. Dzięki ogólnopolskiemu konkursowi, warsztatom i pokazom kulinarnym, blogerzy mają okazję do spotkań, poznawania nowych miejsc i produktów, wymiany doświadczeń, nauki oraz dobrej zabawy.

* * *
KONTAKT:

Ogólnopolski Program Promocyjny Doceń polskie
www.blog.docenpolskie.pl

Anna Koza
anna.koza@adventure.media.pl

Adventure Media s.c. Agencja Public Relations
www.adventure.media.pl
tel. 32 724 28 84
fax 32 417 01 70
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.