wtorek, 25 marca 2014

Leczenie bańkami

Autor: marcin.marc

Ostatnimi czasami ludzie coraz częściej zwracają się ku medycynie naturalnej. Ten obszar obejmuje także leczenie praktykowane w medycynie ludowej. Do dziś przetrwała praktyka leczenia bańkami, stało się tak prawdopodobnie z powodu wysokiej skuteczności tej metody leczenia.
Ślady po bańkach  (źródło)

 Leczenie bańkami może obejmować uleczanie chorób wirusowych i zakaźnych układu oddechowego jak zapalenie płuc czy oskrzeli.
Dobrze sprawdza się jednak także w zaburzeniach krążenia, bólach w okolicy kręgosłupa. Sprawdza się nawet jeśli chodzi o leczenie przewlekłego zapalenia oskrzeli.
Bańki bezpiecznie mogą być stawiane u dzieci powyżej dwunastego miesiąca życia.
Leczenie przeziębienia w ciąży za pomocą tych narzędzi także nie uczyni kobiecie krzywdy. Jest to metoda nieinwazyjna z pominięciem antybiotykoterapii.
Bańki działają na zasadzie wytworzenia próżni która powoduje zasysanie tkanki do środka naczynia.
Próżnię wytwarza się najczęściej pod wpływem temperatury, wprowadzając do środka naczynia na kilka sekund podpalony wacik nasączony łatwopalną substancją.
Tak działają klasyczne bańki szklane jednak na rynku dostępne są także ze specjalną pompką, która pomoże zapobiec przykrym wypadkom, szczególnie jeśli nie mamy wprawy w obchodzeniu się z ogniem. Bańki chińskie pozwalają na proste umiejscowienie narzędzia leczniczego poprzez ściśnięcie i przyłożenie do skóry.
Zabieg najlepiej jest wykonywać przed snem, w łóżku, w ciepłym miejscu. Powinien trwać około 20 minut. Po tym czasie bańki powinny same zacząć oddzielać się od skóry, jeśli to nie nastąpi, należy je zdjąć delikatnie poważając z jednej strony by nie sprawić bólu pacjentowi.
Na skórze widoczne będzie pewne przekrwienie i wybroczyny; jest to naturalny objaw. To właśnie ten proces pomaga w walce z chorobą.
Duże mięśnie pleców lub klatka piersiowa są dobrym miejscem do ustawienia baniek gdyż należy omijać ważne narządy jak wątroba lub nerki. Skóra powinna być czysta bez skaz i znamion.
Bańki są świetną metodą leczniczą dla osób przechodzących łagodnie i średnio nasilone choroby, w przypadku ostrych zachorowań i temperatury powyżej 38 stopni konieczne jest podjęcie bardziej radykalnego leczenia.

Źródło: Medplus.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 16 marca 2014

Jak wybrać poduszkę ortopedyczną?


Jak wybrać poduszkę ortopedyczną?


Autor: MateuszD

Wiele osób w obecnych czasach uskarża się na bóle kręgosłupa, zwłaszcza w odcinku szyjnym. Ciągły ruch, wielka aktywność fizyczna połączona najczęściej z pracą przy biurku doprowadza do tego, że mięśnie naszej szyj pracują non stop.

Kiedy kładziemy się spać używamy najczęściej miękkich poduszek, które również powodują napięcie mięśni szyjnych, przez co nie mogą one w ogóle odpocząć. Aby temu zapobiec często wystarczy zakupić dobrą poduszkę ortopedyczną.
Jak wygląda taka poduszka?
Wygląd poduszki ortopedycznej
Poduszka ortopedyczna to specjalnie wyprofilowana poduszka, która kształtem jest dostosowana do naszej szyj. Posiada wybrzuszenie w miejscu, gdzie zaczyna się nasza szyja, dzięki czemu cały kręgosłup jest wyprostowany podczas jej używania. Dzięki takiemu rozwiązaniu mięśnie szyjne mogą odpoczywać w trakcie snu, ponieważ nie są zmuszane do ciągłej pracy, jak ma to miejsce w przypadku tradycyjnych, miękkich poduszek puchowych.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem?

Nie należy jednak kupować pierwszej lepszej poduszki. Warto skonsultować się ze specjalistą - fizjoterapeutą bądź pracownikiem profesjonalnych sklepów ortopedycznych - ponieważ źle dobrana poduszka może nam zaszkodzić. Najważniejszymi parametrami na jakie należy zwrócić uwagę są:

- rozmiar poduszki,
- wypełnienie poduszki.

Pierwszy parametr zależy od budowy naszego ciała. Im szersze mamy barki i im bardziej jesteśmy postawni, tym większą poduszkę powinniśmy wybrać. Rozmiar mierzy się w jej wysokości, gdyż na poduszce ortopedycznej należy leżeć bokiem. Stąd właśnie bierze się jej wysokość jako najważniejszy parametr - im dłuższy odcinek od końca barku do początku szyj tym poduszka powinna być wyższa.
Udogodnienia i ważne cechy poduszek ortopedycznych

sp2
Na rynku, oprócz standardowych poduszek ze stałą wysokością, istnieją również takie, które zapewniają jej regulację. Posiadają specjalną wkładkę, którą można w razie potrzeby wyjmować, sterując w ten sposób rozmiarem poduszki. Takie rozwiązanie zwiększa możliwości dostosowania poduszki do własnych potrzeb. Jeśli czujemy, że jest ona jednak odrobinę za wysoka, to wystarczy, że wyjmiemy wkładkę i od razu ją obniżymy. Nie musimy dzięki temu co chwilę wymieniać poduszek ani martwić się, że rozmiar będzie źle dobrany.

Wypełnienie poduszek dzieli się na dwa główne materiały - piankę poliuretanową oraz piankę termoplastyczną (visco-elastic). Pierwsze z tych dwóch wypełnień charakteryzuje się dużą sprężystością, dzięki której nie odkształca się, a także elastycznością - świetnie dopasowuje się do kształtu ciała. Pianka termoplastyczna natomiast reaguje na ciepło wydzielane przez ludzkie ciało i dostosowuje dzięki temu swój kształt do kształtu szyj i głowy.
Tylko zaufani producenci

Ważny jest również producent poduszek.Najlepiej jest wybierać te firmy, które posiadają renomę i działają na rynku od wielu lat, obecnie większość renomowanych producentów tego typu poduszek to firmy szwedzkie. Warto również zwrócić uwagę na to, czy wybrany przez nas producent zajmuję się ogólnie pojętym sprzętem medycznym czy też poduszki ortopedyczne to tylko dodatek, który jest po prostu bardzo popularnym towarem. Kupując od firm produkujących wysokiej jakości sprzęty medyczne i rehabilitacyjne będziemy mieli gwarancję spełnienia wszystkich norm oraz naprawdę wysokiej jakości.

Podczas wyboru producenta można, a nawet powinno się zwrócić szczególną uwagę na okres gwarancji udzielanej na sprzedawany produkt. Rozstrzał w tej dziedzinie jest ogromny - najczęściej spotykane okresy oscylują od pół roku do pięciu lat. Jak wiadomo najlepsze produkty zostaną objęte najdłuższą gwarancją. Żaden producent nie pozwoliłby sobie na zawyżanie jej okresu, ponieważ zwroty oraz wymiany pochłonęłyby jego budżet. Jeśli zobaczymy, że możemy liczyć na pięć lat gwarancji to zapewne produkt taki w zdecydowanej większości przypadków przetrwa ten okres.
Udajmy się do specjalistycznego sklepu

Samego zakupu powinniśmy dokonać w wyspecjalizowanym sklepie zajmującym się sprzedażą sprzętu medycznego oraz rehabilitacyjnego. Możemy tam bowiem liczyć na fachową, profesjonalną pomoc oraz doradzenie w sprawie doboru odpowiedniej poduszki. Zagwarantuje to nam idealne dopasowanie poduszki, a co za tym idzie pewność poprawy naszego zdrowia.

Mateusz Dąbrowski
Od wile lat zajmuje się propagowaniem zdrowego trybu życia. Obecnie wraz ze sklepem sissel.com.pl walczę o zdrowy sen Polaków przedstawiając zalety poduszek ortopedycznych.
.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 2 marca 2014

Jak powstrzymać nadmierny apetyt na słodycze?

Autor: Katarzyna Sowa

Nadmierny apetyt na słodycze to dziś dość częsta przypadłość. Do słodkiego i zdradliwego raju wiedzie wiele dróg. Wpychają nas tam między innymi: stres, zmartwienia, zbyt szybkie tempo życia, które nie pozwala na zdrowy jego tryb, nieprzemyślany – przypadkowy sposób odżywiania, coraz mniej aktywności fizycznej na co dzień, etc.
Niestety, gdy się już tam znajdziemy, bardzo trudno się wydostać, bo nadmierny apetyt na słodycze i jego zaspokajanie powoduje, że wpadamy w błędne koło…

Jak to działa, czyli skąd się bierze nadmierny apetyt na słodycze?
W dużym skrócie… Każdy organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje cukru i należy mu go dostarczać – to oczywiste. Spożycie węglowodanów skutkuje bowiem wzrostem poziomu tryptofanu. To aminokwas, który wpływa z kolei na produkcję serotoniny – neurotransmitera niezbędnego dla prawidłowości różnych procesów życiowych, ale także – zwyczajnie – polepszającego nasze samopoczucie. Niezwykle istotne jest jednak to, w jakiej formie dostarczamy sobie węglowodany, bo są przecież tzw. cukry dobre i złe. Jeżeli jemy cukry „dobre” (czyli węglowodany złożone), czyli na przykład te zawarte w pełnoziarnistym pieczywie lub warzywach strączkowych, organizm trawi je powoli, glukoza uwalniana jest do krwioobiegu stopniowo, mózg dostaje swoją, potrzebną do prawidłowej pracy, porcję cukru i wszystko działa jak należy. Problem zaczyna się w momencie, gdy spożywamy cukry „złe” czyli cukry proste (znajdujące się między innymi w słodyczach, ale także w białym ryżu czy chlebie). Te absorbowane są natychmiast. Organizm nie nadąża z ich przetwarzaniem, zaczyna więc produkować więcej insuliny, która zamienia cukry w tkankę tłuszczową.
Niestety, nadwaga czy otyłość nie są jednak jedynymi negatywnymi efektami spożywania owych „złych” węglowodanów. Najgorszym skutkiem jest bowiem uzależnienie od cukru i trudność wyrwania się z tego swoistego błędnego koła, ponieważ… Każdy gwałtowny wzrost cukru we krwi równoznaczny jest z późniejszym – równie gwałtownym – spadkiem. Mózg „robi się głodny”, a my odczuwamy nieodpartą chęć zjedzenia czegoś – najlepiej czegoś słodkiego. Sięgamy po cukierka, czekoladę, ciastko – wszystko jedno – i natychmiast odczuwamy poprawę samopoczucia – tyle, że na bardzo krótko! I znowu „chodzą za nami słodycze”, jesteśmy ospali, rozdrażnieni, głodni... No to jeszcze jedno ciacho…Tak to działa.

Co robić, gdy obserwujemy u siebie nadmierny apetyt na słodycze?
Na pewno trzeba podjąć decyzję, że chcemy się tego pozbyć… i tej decyzji się mocno trzymać. Poza tym, jest kilka ważnych kroków, które warto podjąć…
  • Warto odwiedzić internistę oraz dietetyka. Ten pierwszy zleci nam istotne dla omawianego problemu badania (na przykład badania krwi), ten drugi natomiast (między innymi także na podstawie wyników badań) pomoże nam ułożyć indywidualny, zbilansowany jadłospis, dzięki któremu będzie szansa odstawienia słodyczy i wyrwania się z tego błędnego koła.
  • Jeżeli specjaliści zdiagnozują konkretne przyczyny zwiększonego apetytu, na przykład niedobór chromu w organizmie lub brak wystarczającej ilości magnezu, będą mogli zalecić określone suplementy diety, które pomogą nam w opanowaniu nadmiernej ochoty na słodycze i przywróceniu normalnego metabolizmu.
  • Nie mając szczegółowej diagnozy, tj. nie wiedząc np. czego nam brakuje w organizmie, możemy - w ciemno wręcz - zmieniać swoje codzienne menu w taki sposób, by było w nim więcej produktów będących naturalnym źródłem ważnych pierwiastków. Postawmy więc na kaszę gryczaną, ciecierzycę, szpinak, ryby, drób...
  • Uważajmy na hormony. Wszelkie zmiany hormonalne w organizmie, na przykład takie, których doświadczają kobiety przed menstruacją lub w okresie menopauzy, powodują u nich zwiększony apetyt na słodycze. Zwyczajnie – jest to walka organizmu o poprawę samopoczucia. Jeżeli będziemy mieć pełną świadomość tego, co się z nami dzieje i jak to na nas wpływa, łatwiej będzie zapanować nad nadmiernym apetytem na słodkości lub zastąpić zdradliwe słodycze cukrami znacznie zdrowszymi dla naszego organizmu (suszone daktyle zamiast pączka, gorzka czekolada zamiast mlecznej, etc.).
  • Śniadanie jest obowiązkowe! Nie należy dopuszczać do spadku cukru we krwi, bo wtedy pojawia się największa ochota na słodycze, a poziom cukru we krwi spada właśnie na przykład wtedy, gdy nie zjemy śniadania. Jeżeli z pierwszym posiłkiem czekamy do obiadu, zaburzamy działanie trzustki, która produkuje zbyt dużo insuliny. To sprawia, że – mimo zjedzonego właśnie obiadu – znów mamy niski poziom cukru i… znowu jesteśmy głodni – głodni słodyczy!
  • Aby nie mieć nadmiernego apetytu na słodycze, trzeba utrzymywać cukier we krwi na stałym poziomie. Wszelkie wahania są szkodliwe. Aby z kolei utrzymać cukier na – w miarę – stałym poziomie, musimy jeść regularnie - najlepiej małe porcje zbilansowanych posiłków co trzy godziny.
  • Nie przesadzajmy z dietami! Warto pamiętać, że zbyt restrykcyjne diety odchudzające, na przykład takie, które są w ogóle pozbawione cukru, nie są dobre, bo organizm będzie się domagał słodyczy. Cukier jest potrzebny i należy go spożywać, tyle że najlepiej w postaci na przykład suszonych owoców, które jednocześnie stanowią dobre źródło cennego błonnika i witamin. Nigdy nie wolno zrezygnować z cukru nagle. Trzeba to robić stopniowo.
  • Nie wszyscy pewnie wiedzą, ale w zmniejszaniu apetytu na słodycze niezwykle pomaga relaks. Jeśli jesteśmy wypoczęci i wyspani, nie mamy takiej ochoty na słodkości jak w sytuacji, gdy jesteśmy zmęczeni, po nieprzespanej nocy.
  • Aktywność fizyczna również zmniejsza apetyt na słodycze, bo wpływa na poprawę naszego samopoczucia. Warto więc uprawiać sport lub przynajmniej regularnie się gimnastykować albo nawet chodzić na długie spacery z psem.
  • Możemy także wpływać na spowolnienie podnoszenia się poziomu cukru w naszej krwi, jedząc na przykład kiszone ogórki lub kiszoną kapustę.
  • Warto zainteresować się tzw. indeksem glikemicznym produktów spożywczych. Zestawienia takie dostępne są na wielu stronach internetowych. Znajdziemy tam informacje o produktach bezpiecznych, których nie musimy ograniczać oraz o takich, które należałoby bezwzględnie odstawić, jeśli chcemy ograniczyć apetyt na słodycze, uregulować metabolizm i jeszcze pięknie schudnąć. Jeżeli uda nam się przejść w naszym jadłospisie w 100% na produkty o niskim indeksie glikemicznym, będziemy spożywać mniej węglowodanów (zwłaszcza prostych), a tym samym zmniejszy się apetyt na cukier – koniec z błędnym kołem…
  • Owoce i warzywa, jak również produkty typu: twarożek, jogurt naturalny czy kefir, także pomagają w walce z nadmiernym apetytem na słodycze. Owoce mają naturalny cukier, a niektóre słodkie warzywa także potrafią zaspokoić zapotrzebowanie na węglowodany (potrawy z dyni, marchewki, słodkich buraków…).
  • Dobrze wiedzieć, że używki wzmagają ochotę na słodkości, tak więc jeśli pijemy alkohol lub duże ilości kawy albo palimy papierosy, musimy liczyć się z tym, że nie pozostaje to bez wpływu na nasz apetyt. Najlepiej oczywiście byłoby pić wodę mineralną…
  • … a to co dozwolone i wartościowe (musli, warzywa strączkowe, etc.) śmiało jeść i długo przeżuwać J Im dłużej się to robi, tym są słodsze, a nam bardziej smakują i wspaniale zastępują słodycze.
Czy to się w ogóle może udać?
Oczywiście, że może. Początek będzie trudny, ale kiedy już przyzwyczaimy organizm do innych nawyków żywieniowych, będzie z górki. Powodzenia!

Więcej na temat nadmiernego apetytu na słodycze przeczytasz na Wylecz.to
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.