niedziela, 4 października 2009

Aspiryna - cudowne lekarstwo ?


Aspiryna to tak naprawdę kwas acetylosalicylowy dotychczas znany jako środek o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym. W PRL mieliśmy specyfik o podobnym składzie zwany polopiryną.

Jednak co chwila przeróżne ośrodki badawcze donoszą o odkryciu rewelacyjnych właściwości aspiryny.

Aspiryna zapobiega zawałowi:  w dzisiejszych czasach podawanie aspiryny osobie z ryzykiem zawału stało się standardem. Chodzi o to, że zapobiega ona nadmiernej krzepliwości i tworzeniu się tzw. czopu płytkowego który może spowodować zatkanie się naczyń krwionośnych. 
Regularne przyjmowanie aspiryny drastycznie zmniejsza takie ryzyko, ale z drugiej strony może osłabić ścianki żołądka i jelit. Dlatego lek należy stosować z umiarem i najlepiej pod kontrolą lekarza.


Aspiryna działa przeciw-nowotworowo: naukowcy twierdzą, że zażywanie aspiryny hamuje powstawanie komórek nowotworowych. Sądzi się, że może to wynikać z przeciwzapalnych właściwości tego leku. Podobno zmniejsza on ryzyko raka jelita grubego i piersi (ostatnio ukazały się badania prof. Johna Burna z Instytutu Genetyki Człowieka na Uniwersytecie Newcastle). Z kolei badania włoskich naukowców wykazały, że aspiryna może ograniczyć o 2/3 ilość nowotworów jamy ustnej, krtani i przełyku.

Pamiętajmy: lek może pomóc, ale stosujmy go rozważnie, najlepiej po posiłkach.

Palenie papierosów jest szkodliwe!


Wszyscy wiemy o prawidłowości powyższej tezy, jednak jak przyjdzie co do czego to nie potrafimy tego argumentować.

Najpierw zacznę mniej makabrycznie, argumenty za niepaleniem dla tych, którzy dbają o urodę:

  • poszarzała cera, niezdrowa cera
  • żółte zęby i palce,
  • ubranie nieświeże, przesiąknięte odrażającą wonią papierosów,
  • szybsze starzenie się.

Argumenty dla oszczędnych: szacuje się, że palacz wydaje około 10-12 złotych dziennie na swój nałóg i sprawy z nim związane (zapałki, popielniczki, zapalniczki). Daje to po miesiącu sumę pozwalającą na fajną weekendową wycieczkę dla rodziny, po roku starczy na wypasiony laptop, a po 10 latach - sami policzcie. A co jeśli pali mąż i żona ?
Ponadto trzeba pamiętać o wydatkach na kosmetyki i zabiegi związane z ukrywaniem defektów wynikających z niszczenia wyglądu i urody. O wydatkach na zabiegi lecznicze w przyszłości - już nie wspominając.

Argumenty dla dbających o zdrowie:

  • u dzieci biernych palaczy stwierdzono zwiększoną liczbę przypadków astmy dziecięcej,
  • praktycznie wszyscy młodzi zawałowcy przed czterdziestką są palaczami,
  • u palaczy zawał występuje przeciętnie 10 lat wcześniej niż u osób niepalących,
  • palenie w młodym wieku zdecydowanie podwyższa ryzyko chorób wieńcowych i zawału w wieku dojrzałym,
  • dym tytoniowy zawiera ponad 50 związków chemicznych wywołujących raka,
  • palenie wzmaga poziom "złego" cholesterolu, podwyższa poziom trójglicerydów (tłuszczów) i obniża poziom "dobrego" HD,
  • ocenia się, że prawie 90% nowotworów płuc u człowieka jest bezpośrednią lub pośrednią konsekwencją nałogu tytoniowego,
  • zmniejsza się komfort życia (zadyszki, poranny kaszel, rozdrażnienie).

Wiadomo, że szczególnie młodym ludziom trudno jest odmówić zapalenia papierosa, zwłaszcza gdy rówieśnicy popalają (nacisk grupy rówieśniczej, potrzeba akceptacji). Dlatego opracowano kilka "odzywek" dla młodych ludzi, po których bez "obciachu" można odmówić papierosa:

  • nie jestem taki głupi, jutro mam trening,
  • mam alergię płucną,
  • już próbowałem, jak się zaciągnę, zaraz mam atak astmy,
  • będę miała brzydki zapach z ust, nikotynową cerę,
  • popatrzę, jak ty się trujesz,
  • moi starzy już parę lat próbują rzucić palenie; nie ma głupich,
  • odpieprz się, ty narkomanie,
  • śmierdzisz jak stara popielniczka,
  • ja żyję ekologicznie,
  • już dawno rzuciłam palenie,
  • mam gumę nikotynową dla odwykowców, chcesz.

Powodzenia w rzuceniu zgubnego nałogu !