środa, 22 grudnia 2010

Dieta białkowa

Dieta białkowa

Autorem artykułu jest Piotr Włast


Dieta białkowa (znana również pod nazwami dieta proteinowa, dieta Dukana) jest obecnie najpopularniejszą dietą w Polsce, która zdobywa coraz większą renomę  na całym niemalże świecie.

Dieta białkowa jest obecnie najpopularniejszą dietą w Polsce, która zdobywa coraz większą renomę  na całym niemalże świecie. Najczęściej spotkać możemy ją pod nazwą „dieta Dukana”, choć prawdę mówiąc, o ile Pierre Dukan jest twórcą całej metody odchudzania (czyli tzw. metody Dukana), to nie on odkrył wielką siłę diety białkowej i możliwość wpłynięcia za pomocą protein na wagę i sylwetkę ciała.

Dieta białkowa, poza osobami z nadwagą stosowana jest też u osób dbających o przyrost tkanki mięśniowej oraz u kulturystów. Wiąże się to z tym, że jedząc białka nie tyjemy, za to organizm ma budulec konieczny mu do wytworzenia masy mięśniowej. Pięknie wyrzeźbione „kaloryfery”, muskularne bicepsy i wspaniale ukształtowane uda nie są jedynie efektem ćwiczeń fizycznych – to również efekt diety wysokobiałkowej, którą stosują sportowcy.
Jak działa dieta białkowa?
białkowa 01Przede wszystkim chodzi tu o dostarczenie do organizmu jak największej ilości białek i zminimalizowanie spożycia tłuszczów i węglowodanów (choć pewna ilość węglowodanów jest w diecie białkowej potrzebna i obecna). Dzięki temu, że białka mają niski indeks glikemiczny a ich proces trawienia jest dłuższy niż w przypadku węglowodanów. To powoduje, że dłużej jesteśmy syci i mniej jemy. Mimo więc tego iż dieta białkowa pozwala na jedzenie nieograniczonej ilości produktów, w efekcie wcale nie jemy tak dużo, nie bywamy bowiem tak głodni, jak jedząc węglowodany.
Dieta białkowa, z której eliminuje się węglowodany powoduje chudnięcie dzięki temu, że samo białko, wymaga dostarczenia dużej ilości energii przez organizm do tego, by mogło zostać strawione.

Jako że ilość węglowodanów jest mocno ograniczona, białko nie może zostać strawione za pomocą energii z cukrów i organizm sięga do energii z białek. W efekcie, w procesie trawienia białek nie tylko zużywamy więcej energii, ale również białka zaczynają trawić same siebie, a jeśli energii braknie, to organizm korzysta z rezerw tłuszczowych.
białkowa 02To nie jedyny efekt jaki dają białka. Dieta oparta o białka pozwala również na usunięcie nadmiaru wody z organizmu. Skutkiem tego jest nie tylko szybkie zrzucenie wagi ciała (czyli de facto nadmiaru wody), ale również lepsza widoczność rzeźby mięśni -co w przypadku kulturystów i osób dbających o figurę typu fitness jest niezwykle ważne.
Oczywiście, nie ma róży bez kolców. Dieta białkowa może mocno obciążać organizm – szczególnie nerki i wątrobę – w procesie trawienia białek wytrąca się bowiem sporo szkodliwych substancji, które filtrowane przez nerki w dużych ilościach, mogą je uszkadzać. Dlatego też, dieta białkowa nie może być stosowana bezrefleksyjnie. Aby zachować zarówno zdrowie jak i szczupłą sylwetkę, należy obserwować swój organizm i nauczyć się tego, jak funkcjonuje on na diecie białkowej. Na pewno jednak jest to metoda pozwalająca zrzucić nawet sporą nadwagę, przy stosunkowo niewielkich wyrzeczeniach.
---
Więcej informacji na temat odchudzania metodą doktora Dukana (diety białkowej / proteinowej) znajdziesz w witrynie: www.dietaproteinowa.info

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 16 grudnia 2010

Ryby nie tylko od święta

Ryby nie tylko od święta

Autorem artykułu jest Estelle Estelle


Główne danie na polskich stołach to zwykle karp. Jednak w odróżnieniu od wielu innych gatunków, nie jest on wartościową rybą. Istnieje za to cała masa bogatych w witaminy i składniki odżywcze ryb, które powinny znaleźć się w naszym jadłospisie częściej niż tylko z okazji Świąt.

Źródło witamin

Ryby są najlepszym źródłem białka i tłuszczów zwierzęcych, które charakteryzują się bardzo wysoką przyswajalnością przez organizm człowieka (97%). Zawierają wiele cennych składników odżywczych w tym znaczne ilości potasu, wapnia i fosforu. Bogate są również w witaminy rozpuszczalne w tłuszczach m.in. A i D oraz witaminy z grupy B.
Do najcenniejszych dla naszego zdrowia należą ryby tzw. dzikie, naturalnie występujące w swoim środowisku. Zdrowe są także ryby tłuste, takie jak makrela, halibut, łosoś czy śledź. Wskazane są również niewielkie ryby morskie: sardynki czy szprotki, gdyż w mniejszym stopniu kumulują metale ciężkie – radzi Elżbieta Trojanowska, specjalistka ds. żywienia człowieka z warszawskiej kliniki diety Medlinea.
Ryby dostarczają także dużych ilości kwasów z grupy omega-3 ― DHA i EPA, które korzystnie oddziałują na układ nerwowy. Kwasy te wpływają również na rozwój umysłowy niemowląt i dzieci, poprawiając pamięć i koncentrację oraz rozwój siatkówki oka.


Na wigilię i nie tylko
W polskiej tradycji na wigilijnych stołach przeważnie pojawia się karp. Jest to ryba, którą naturalnie możemy spotkać w stawach, jeziorach, jak również w zbiornikach zaporowych i wyrobiskach. Karp pływa głównie przy dnie, wyjadając szczątki organiczne np. nasiona roślin, a także drobne zwierzęta wodne, m.in. owady i ślimaki. Karp ceniony jest ze względu na smaczne i średnio tłuste mięso, które jednak nie zawiera zbyt wielu składników odżywczych. Do innych często wykorzystywanych ryb należy tuńczyk. Jest polecany zwłaszcza sportowcom ze względu na bardzo dobry skład aminokwasowy i dobrej jakości tłuszcze. Trzeba jednak na niego uważać, gdyż należy do ryb, które łatwo kumulują rtęć. „Najczęściej powinniśmy wybierać tłuste ryby takie jak łosoś czy halibut najlepiej tzw. dzikie, gdyż zawierają korzystne kwasy z grupy omega-3. Możemy również spożywać dorsza, mintaja czy pstrąga, gdyż posiadają dużo potasu i fosforu, który wzmacnia kości” – radzi specjalista do spraw żywienia z kliniki Medlinea.

Ryby niepolecane
Tilapia i panga to ryby, które nie są polecane ze względu na warunki hodowli i znikome wartości, dlatego nie dajmy się zwieść ich niskim cenom. Panga jest to ryba hodowlana sprowadzana z Wietnamu ze sztucznej hodowli. Karmi się ją specjalnymi granulkami, na które składa się mączka rybna, witaminy, ekstrakt  z soi i manioku. Tilapia jest również rybą hodowlaną, sprowadzaną z Chin ze sztucznej hodowli. Zawiera niekorzystne połączenie kwasów omega – 6 i omega – 3 i może wywoływać atak astmy. Powinni jej unikać chorzy na serce, stawy, astmę i alergie. Poza tym ryby te są hodowane w zanieczyszczonych akwenach, w dużym zagęszczeniu. W dodatku do ich hodowli używa się antybiotyków, środków bakteriobójczych i hormonów. Pamiętajmy również, że ryba maślana, a zwłaszcza jej mięso obfituje w niebezpieczne i ciężkostrawne woski. Zjedzenie ryby maślanej może skończyć się wymiotami, biegunką i zmianami skórnymi.


Owoce morza

Korzystne dla zdrowia są owoce morza. Obfitują one w witaminy z grupy B, PP oraz takie składniki mineralne jak selen, wapń, magnez i jod, których często brakuje w naszej diecie. Dlatego warto je wprowadzić do swojego jadłospisu, przynajmniej raz w tygodniu. Owoce morza zawierają również mało tłuszczu, są lekkostrawne i przyczyniają się do zapobiegania chorobie wieńcowej.


Przechowywanie

Pamiętajmy, że najlepiej spożywać ryby świeże.  Z tego powodu kupujmy ryby tylko na jeden posiłek, uwzględniając liczbę osób, dla których chcemy ją przygotować. Zamrożone ryby i filety rozmrażajmy tylko jeden raz. Ze względu na szereg drobnoustrojów znajdujących się w surowych rybach, kupujmy tylko ryby ze sprawdzonego źródła.

Przygotowanie i spożycie

Spożycie ryby są korzystne dla zdrowia pod warunkiem, że nie poddajemy ich działaniu wysokich temperatur. Niszczą one bowiem wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Niekorzystne jest smażenie w głębokim tłuszczu czy pieczenie. Najlepiej jest gotować je w wodzie lub na parze. Ryby powinno się spożywać  2-3 razy w tygodniu w ilości 150-200 g dziennie. Zaleca się także spożywanie większych ilości tłustych ryb morskich zamiast mięsa, zwłaszcza przez kobiety w ciąży oraz karmiące. Jedzenie tłustych ryb morskich 2 razy w tygodniu polecane jest nawet osobom odchudzającym się. W tym wypadku należy jednak przygotować danie rybne bez dodatku tłuszczu (np. ryba w galarecie, pieczona lub gotowana) i zmniejszyć tego dnia ilość spożywanego tłuszczu.

Cytrynowy halibut 
Książka kucharska na stronie kliniki Medlinea obfituje w ciekawe przepisy. Cytrynowy halibut może stanowić zarówno uzupełnienie dań świątecznych jak i obiad lub kolację w zwykły dzień.

Potrzebne składniki:
2 cytryny
1 opakowanie niskotłuszczowego jogurtu (150 g)
jeden centymetr startego imbiru
filet z halibuta (150 g)
szklanka salsy pomidorowej (250 g)
kromka chleba żytniego pełnoziarnistego (40 g)
1 łyżeczka szczypiorku 

Sposób przygotowania: skórkę i sok z cytryny wymieszaj z jogurtem, imbirem, solą i pieprzem. Do tej marynaty włóż na 5 minut rybę, następnie zapiecz ją ok. 20 minut w piekarniku. Połóż na pomidorowej salsie i posyp szczypiorkiem. Zjedz z chlebem żytnim pełnoziarnistym. 

Wartość odżywcza 1 porcji: 428 kcal, 43,7 g białka, 7,7 g tłuszczu, w tym 2,56 g nasyconych kwasów tłuszczowych, 74 mg cholesterolu, 54,8 g węglowodanów ogółem, 9,2 g błonnika pokarmowego.

Nasza rada: sok z cytryny zwiększa przyswajalność żelaza zawartego w rybach i mięsie.
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Rocznica stanu wojennego - pochylmy się w zadumie nad jego ofiarami.

środa, 8 grudnia 2010

Właściwości soku z brzozy

Właściwości soku z brzozy

Autorem artykułu jest Anna Kacperska


Sok z brzozy podobno pomaga w wielu schorzeniach i warto go pić, szczególnie zimą, kiedy mamy obniżoną odporność i chcemy mieć lepsze samopoczucie. Czy badania naukowe potwierdzają właściwości soku z brzozy?
brzozaŚwieży sok z brzozy bardzo ceniono w medycynie ludowej. Był uważany za napój boski, który daje siłę i urodę. Sok zawiera  przyswajalny cukier i kwasy organiczne (jabłkowy i cytrynowy). Jest także źródłem wielu składników mineralnych: potasu, magnezu, fosforu, wapnia, żelaza, a także miedzi. W soku z brzozy występują również aminokwasy, witaminy z grupy B oraz witamina C.
Napój ten zawiera także polifenole, garbniki i glikozydy. Dzięki zawartości tylu cennych substancji, sok z brzozy stymuluje ogólny metabolizm (Deslauriers, 2000; Perkins, van den Berg, 2009; Sehm, 2007).
Stężenie związków fenolowych w soku z brzozy może wynosić do 0,1mg/l (Perkins, van den Berg, 2009). Są to przede wszystkim: luteolina oraz kwercetyna. Naukowcy wykazali, że wszystkie te związki wpływają na enzym zwany „TBK1”, hamując jego zdolność do aktywacji danego sygnału biologicznego wpływającego na powstanie stanu zapalnego.
Zapalenia mogą zwiększać zachorowalność na niektóre choroby jak nowotwory, choroby serca, oporność na insulinę. Ważne więc dla naszego zdrowia są związki przeciwzapalne. W badaniach wykazano, że właśnie luteolina, której źródłem jest m.in. sok z brzozy, w największym stopniu hamuje działanie enzymu TBK1 zwiększającego ryzyko wystąpienia stanu zapalnego w organizmie (Agricultural Research Service).

Zatem, rzeczywiście warto pić sok z brzozy, szczególnie teraz kiedy jesteśmy narażeni na atakujące wirusy i inne czynniki, jakie niesie ze sobą zima. Poza tym, nasza odporność jest obniżona także poprzez nadmiar pracy, stres, brak snu, siedzący tryb życia, nieodpowiednie odżywianie, czy też zanieczyszczenie środowiska. Picie soku z brzozy jest naturalnym sposobem wzmacniania organizmu przed wymienionymi czynnikami zwiększającymi ryzyko infekcji.
Literatura:
1. Deslauriers, I. (2000) Recovery, Separation and Characterization of Phenolic Compounds and Flavonoids from Maple Products. – Montreal: McGill University, 105 p.
2. Perkins, T.D., van den Berg, A.K. (2009) Maple Syrup – Production, Composition, Chemistry, and Sensory Characteristics. In: Advances in Food and Nutrition Research,Vol. 56. – Amsterdam etc: Elsevier/Academic Press, pp. 104 – 140.
3. Sehm, E. (2007) Birkensaft. Das Gesundheitselixier aus der Natur. - Norderstedt: Books on Demand GmbH, 52 S.
---
Anna Kacperska
www.metamorfozadiety.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 1 grudnia 2010

Kilka porad przydatnych w okresie klimakterium

Autorem artykułu jest Dorota Trojan


Klimakterium przynosi dla każdej kobiety istotne zmiany i to nie wyłącznie fizyczne ale głównie zmiany natury psychicznej. Część kobiet postrzega te zmiany w bardzo dobrym świetle. Inne natomiast czują, że ich świat się wali. Duża część kobiet boi się zwolnienia z pracy.  Kolejna grupa nie znosi pierwszych zewnętrznych oznak starzenia.

Podejście psychiczne w okresie klimakterium jest szalenie istotne. Można rozpocząć całkowicie nowy atrakcyjny etap życia, lub popaść w bierność, apatię i zacząć chorować albo poddać się depresji.
Przekwitanie to proces nieuchronny i powodujący sporo nieprzyjemnych przemian w naszym organizmie. Jednak jakość naszego życia w bardzo dużej mierze wyznacza stan naszego zdrowia.

Zwyczaje kulinarne, sprawność fizyczna, stres są zasadniczymi czynnikami decydującymi o kondycji i zdrowiu. Zła dieta, brak ruchu, stres wywołują choroby. Zbytnia eksploatacja swojego zdrowia musi doprowadzić do stanu choroby. Jeśli w tym okresie przychodzi menopauza i przekwitanie sprawa jest tym bardziej niebezpieczna. Nieodpowiednia dieta to niewłaściwie skomponowane posiłki, które nie zawierają należytej ilości witamin i minerałów, białek, węglowodanów i enzymów. Uboga dieta to jednocześnie stan w którym dostarczamy zbyt wiele substancji niebezpiecznych. Najwięcej z nich wtłaczamy do wnętrza z posiłkami, inne dostarczamy z oddechem a jeszcze inne tak jak pole elektromagnetyczne oddziaływają w przestrzeni na nasze ciało. Niedbałe odżywianie ma wpływ także na model stan aktywności ruchowej, a wszystkie te składniki mają ogromny wpływ na zdrowie psychiczne. Tak więc, jest ewidentnym, że dieta decyduje o wszystkim. Aby uniknąć chorób, potrzebujemy naturalnego, czystego i żywego pożywienia. Gdy go brakuje tworzą się choroby.

Wchodząc w okres klimakterium warto wiedzieć co nas czeka, by móc się do tego odpowiednio przygotować. Bardzo wiele pań przechodzi okres klimakterium spokojnie. Zdarza się jednak, że doświadczają nieznośnych huśtawek usposobienia. Kobiety wykazujące taką predyspozycję powinny systematycznie stosować naturalne, skuteczne suplementy diety o działaniu uspokajającym i poprawiającym samopoczucie. Typowe dla klimakterium objawy typu drażliwość, płaczliwość, pobudliwość, zniechęcenie, brak wigoru, osłabienie uwagi ustępują bez problemu.

Przekwitanie nie jest chorobą, niemniej jednak wstrząsy równowagi hormonalnej, czy też spadek poziomu hormonów mogą powodować nieprzyjemne kłopoty ze zdrowiem. Okres klimakterium wiąże się niejednokrotnie z wystąpieniem objawów innych chorób takich jak choroby serca, zwyrodnienie kości, depresja czy nawet kłopoty z bezsennością. W miarę upływu lat ludzkie ciało nieubłaganie zaczyna się starzeć. Większość z nas myśli, że jest to naturalny proces. To z pewnością słuszna opinia, ale należy rozważyć jak można ten proces przyhamować. Jedynym możliwym rozwiązaniem jest dostarczenie sobie tych związków chemicznych, których z upływem lat zaczyna nam brakować.  Kluczem do sukcesu jest regularne przyjmowanie odpowiedniej ilości suplementów diety zawierających koenzym Q10, lecytynę, kwasy Omega3 i naturalny hormon wzrostu i obowiązkowo zestaw naturalnych witamin i minerałów. W obecnych czasach nie sposób zapomnieć o antyoksydantach.
Hormonalna terapia zastępcza zalecana w okresie klimakterium, w celu uzyskania odpowiedniego poziomu i proporcji w układzie hormonów estrogen-progesteron rodzi wiele kontrowersji. Rzecz w tym, że HTZ nie jest całkowicie bezpieczna. Nie ma jednoznacznych odpowiedzi na obawy zaniepokojonych kobiet. W tej sytuacji ryzyko spoczywa na barkach kobiety. To nie jest przyzwoite rozwiązanie. I w tej sytuacji HTZ należy zastąpić alternatywnymi metodami. Niewątpliwie warto rozważyć użyteczność wykorzystania naturalnych suplementów diety. Odpowiednie, systematycznie zażywane przyniosą spodziewane efekty, likwidując objawy menopauzy, bez potrzeby akceptowania efektów ubocznych.
---
http://naturalne-witaminy.pl/img/suplementy-diety-baner.png

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl