niedziela, 30 czerwca 2013

Nadżerka – co każda kobieta powinna o niej wiedzieć

Nadżerka – co każda kobieta powinna o niej wiedzieć

Wiele kobiet ma problem z tzw. nadżerką. Część z nich nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest chora. Warto wcześnie zdiagnozować nadżerkę, ponieważ wówczas leczenie będzie szybkie i nieinwazyjne. Czym dokładnie jest nadżerka i jak ją leczyć?
Nadżerka
Określenia „nadżerka” używa się do nazwania ubytku w warstwie nabłonka. Ubytek sam w sobie nie jest groźny, nie jest również bolesny, niemniej jednak nieleczony może prowadzić do nowotworu szyjki macicy. Lekarze wyróżniają trzy typy nadżerki: wrodzoną, właściwą i rzekomą. Powodem powstania nadżerki jest np. infekcja wirusowa lub bakteryjna. Często zdarza się, że infekcja przebiega bez objawów i kobieta nie poddaje się leczeniu. Wówczas również wzrasta ryzyko wystąpienia nadżerki. Innym powodem powstawania tego schorzenia są podrażnienia mechaniczne.
  • Nadżerka wrodzona występuję najczęściej u kobiet w podeszłym wieku.
  • Nadżerka właściwa powstaje na skutek infekcji i urazów mechanicznych.
  • Nadżerka rzekoma występuje u największej liczbie kobiet. Powstaje na skutek zmian hormonalnych towarzyszących cyklowi menstruacyjnemu. Powodem powstania nadżerki jest zastąpienie przez nabłonek walcowaty nabłonka, który występuje prawidłowo.

Objawy nadżerki i diagnoza
Często zdarza się, że nadżerka nie daje żadnych objawów przez co utrudnione jest jej zdiagnozowanie. Niemniej jednak jeśli kobieta zauważy u siebie ból w trakcie stosunku, plamienie po stosunku, bóle podbrzusza, pieczenie powinna udać się do lekarza w celu zbadania. Wcześnie wykryta nadżerka ułatwia leczenie, ponieważ nie będą potrzebne skomplikowane zabiegi ginekologiczne.

Aby wstępnie zdiagnozować nadżerkę wystarczy zwykłe badanie ginekologiczne. Wówczas lekarz może zaobserwować niepokojące objawy i zlecić wykonanie dodatkowych badań: cytologii oraz kolonoskopii. Ten pierwszy zabieg polega na zebraniu próbki z szyjki macicy i obejrzeniu go pod mikroskopem. Kolonoskopia polega na dokładnym przyjrzeniu się (jak pod mikroskopem, ponieważ kolonoskop ma funkcję przybliżania) zmianom. Dzięki temu można określić jakiego typu są zmiany i czy nie będzie potrzebna biopsja (co również można wykonać za pomocą kolonoskopu).
Leczenie nadżerki
W przypadku kobiet, które jeszcze nie rodziły lekarze stosują nieinwazyjne metody leczenia. Jeśli zmiany są niezbyt poważane wówczas metodą leczenia będzie przepisanie odpowiednich leków. Jeśli organizm na nie zareaguje, nie będzie konieczne by zastosować zabiegi ginekologiczne.
Jeśli natomiast organizm nie reaguje na leczenie ginekolog może zalecić wykonanie chemicznej koagulacji lub kriokoagulacji. Oba zabiegi polegają na likwidacji chorego nabłonka tak, aby został on zastąpiony przez zdrowy. Zabiegi nie powodują powstawania blizn, dlatego mogą być wykonywane u pacjentek, które nie rodziły dzieci.
Kobiety, które mają za sobą porody mogą się poddać elektrokoagulacji (wypalaniu chorego nabłonka przy pomocy iskry elektrycznej), która może powodować powstawanie blizn- dlatego nie jest zalecana kobietom, które nie rodziły ze względu na możliwość wystąpienia trudności z zajściem w ciążę lub samym porodem.  Zabiegowi towarzyszy nieprzyjemny zapach palonego mięsa, ale sam zabieg nie jest bolesny.
Ostatnim zabiegiem, który można zastosować jest zabieg fotokoagulacji. Niestety, można nim zlikwidować jedynie płytkie ubytki.
Niestety zdarza się, że nadżerka nie jest leczona. Wówczas może dojść do powstania stanu przedrakowego, a nawet do raka szyjki macicy. Dlatego nie warto lekceważyć badań i przełamać swój strach lub wstyd. Dzięki temu możemy się uchronić przed dużo poważniejszą chorobą, a co za tym idzie inwazyjnym leczeniem.
-- O autorze

Wszystko na temat oleju lnianego

Wszystko na temat oleju lnianego

Olej lniany jest wartościowym produktem, stosowanym od lat. Jego pozytywne cechy wykorzystywane były już w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie. Za czasów naszych babć i dziadków także był panaceum na dużo dolegliwości, później częściowo o nim zapomniano.
Dziś przechodzi on swój powrót, i kolejni ludzie przekonują się, że dobrze mieć go cały czas w domu.
Lniany olej produkuje się z nasionek lnu, a więc tak zwanego siemienia lnianego. Jest on tłoczony na zimno, często nie jest oczyszczany – w takiej formie zatrzymuje wszelkie cechy odżywcze. Lniany olej jest najłatwiej dostępnym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych rodzaju omega-3, jakich nasz organizm sam nie potrafi wytworzyć, zatem powinny one być przyjmowane z produktami spożywczymi. W mniej różnorodnej, powszechnej diecie Polaków jest ich brak, więc lniany olej spełnia funkcję suplementu z natury.

Lniany olej ma przejrzysty, słoneczny odcień i nieco orzechowy posmak, a do tego prawie nie pachnie. Dlatego właśnie może być ciekawym składnikiem wszelakich sałatek, surówek, sosów i wielu dań zimnych (nie powinniśmy z nim smażyć, ponieważ straci swoje zalety). Część ludzi preferuje go spożywać bez dodatków. Wówczas stosują od jednej do kilku łyżek oleju codziennie. Olej lniany używany bywa również jako jeden ze składników płynu oczyszczającej organizm, łącznie z sokami z cytryny oraz aloesu. Wypijany regularnie co rano przed śniadaniem, jest w stanie leczyć wiele różnych problemów zdrowotnych.

Olej budwigowy (inna nazwa oleju lnianego) pełni również rolę naturalnego kosmetyku. Z powodzeniem można używać go jako odżywczy tonik bądź odpowiednik ampułek. Umocni on barierę ochronną skóry i powstrzyma procesy utleniania. Dzięki zawartości wielu składników odżywczych, związków mineralnych i kwasów NNKT, doskonale pełni też funkcję olejku do włosów. Można kłaść go na suche lub zwilżone loki, trzymać przez około pół godziny, bądź więcej, a potem dokładnie zmyć. Dzięki długiemu pielęgnowaniu olejem włosy są mocne i elastyczne, mniej podatne na łamanie, a do tego ładnie błyszczą. Jak widzimy, olej lniany warto nabyć nie jedynie z uwagi na jego właściwości w kuchni, lecz również jeśli chcielibyśmy stosować przede wszystkim nieprzetworzonych kosmetyków.


-- O autorze

środa, 19 czerwca 2013

Jak oczyścić organizm z toksyn?

Jak oczyścić organizm z toksyn?

Autor: Arek Czapla
Głodówka - Na początek najlepiej i najbezpieczniej przeprowadzić jednodniową głodówkę, bo w ten sposób zmusimy organizm do zużycia zapasów tłuszczowych.

W czasie głodówki należy pić jak najwięcej niegazowanej wody mineralnej.

Błonnik

Błonnik wspomoże trawienie i oczyści przewód pokarmowy. Aby go dostarczyć, sięgamy po produkty pełnoziarniste tj. razowe pieczywo, płatki owsiane, kasze oraz warzywa i owce.

Zioła

Najlepiej z toksyn oczyszcza napar z mniszka lekarskiego, listków brzozy, liści borówki oraz pokrzywy.

Sauna

W czasie wizyty w saunie skóra wydziela pot, a wraz z nim usuwa szkodliwe substancje.

Sok z natki pietruszki

Natka pietruszki to bogate źródło witaminy C, potasu, żelaza oraz wapnia. Doskonale wpływa na trawienie, przemianę materii i oczyszczanie organizmu, pobudza wydzielanie śliny i soku żołądkowego.

Działa moczopędnie i dlatego może być stosowana w leczeniu kamicy nerkowej i infekcji dróg moczowych.

Zwykle dodaje się ja do potraw jako przyprawę, ale można też przyrządzić sok.

Przygotowanie: umyty pęczek natki pietruszki, obrane cząstki całej cytryny, łyżkę miodu oraz kilka listków mięty włożyć do naczynia i zmiksować. Następnie dolać 1/2 l niegazowanej wody mineralnej i ponownie zmiksować.

Smacznego :)

Dieta dr Dąbrowskiej

Dieta określana jest jako kuracja oczyszczająca i polega na jedzeniu samych warzyw i owoców. Spożywa się w trzech posiłkach i praktycznie w nieograniczonych ilościach (surowe, kwaszone lub gotowane, w postaci zup i soków).

Nie wolno dodawać cukru, soli czy tłuszczu.

Dr Dąbrowska zaleca stosowanie jej przez 6 tygodni.

Podczas tej diety spada waga ciała oraz obniża się poziom cholesterolu, ale dieta jest mało urozmaicona, a po jej zakończeniu często obserwowany jest efekt jo-jo.

Dieta nie może być stosowana przez dzieci, kobiety w ciąży, osoby chore na nowotwory, choroby tarczycy oraz choroby układu krążenia.

Jak szybko oczyścić organizm?

Artykuły do przedruku

Czy jestem w ciąży?

Czy jestem w ciąży?

Autor: anettex
Zdiagnozowanie ciąży na podstawie tylko samych objawów to ciężki orzech do zgryzienia. Bywają one często mylące lub po prostu w ogóle ich brak. Wszystko zależy od kobiety i jej organizmu. Zatem jak rozpoznać ciążę?

Sprzyjające warunki...
Kiedy z naszym organizmem zaczyna się dziać coś dziwnego, od razu przychodzi nam na myśl ciąża. Pierwsze, co należy zrobić, to przypomnieć sobie datę ostatniego okresu i obliczyć dni płodne, dzięki czemu dowiemy się, jak duże jest prawdopodobieństwo, że to, co obecnie odczuwamy, to właśnie ciąża. Zażywane antybiotyki obniżają działanie środków antykoncepcyjnych, podobnie, jak osłabienie organizmu na skutek choroby. Warto zatem sięgnąć pamięcią wstecz i przypomnieć sobie, czy któraś z tych sytuacji miała miejsce.
Wsłuchajmy się w organizm
Podstawowym symptomem jest brak miesiączki. Jeżeli okres spóźnia nam się dwa tygodnie to znak, którego nie wolno lekceważyć. Warto jednak pamiętać, że zaburzenie krwawienia może również być przyczyną nagłego spadku wagi, zmiany miejsca, odczuwanego stresu, zatem warto przyjrzeć się innym ewentualnym objawom. Bóle brzucha to przeważnie oznaka zbliżającego się okresu, jednak czasem mogą być one spowodowane rozszerzaniem się macicy na skutek ciąży, dlatego też tego sygnału nie można lekceważyć. Wiele kobiet w połowie cyklu miesiączkowego narzeka na bolesne i wrażliwe piersi, jeżeli jednak ten stan się nasila lub ma miejsce w nietypowym momencie, może być symptomem ciąży. Kolejnym objawem są mdłości, które często mylimy z zatruciem pokarmowym. Jeżeli jednak trwają one dłużej niż dwa dni, to znak, że nieświeże jedzenie nie ma z tym nic wspólnego. Jeżeli do tego wszystkiego dochodzi nagłe zmęczenie, którego wcześniej nie odczuwałyśmy, to czas wybrać się do lekarza.

Tyle jest objawów ciąży, ile jest kobiet. Każdy organizm jest inny. Mdłości, bóle brzucha, krwawienie – mogą, ale nie muszą oznaczać tego, że jesteśmy w ciąży. Rada jest prosta, gdy tylko z naszym organizmem zaczyna się dziać coś dziwnego, od razu należy zapisać się na wizytę u lekarza.


Artykuły do przedruku

czwartek, 13 czerwca 2013

Najnowsze odkrycie fitness w Norwegii

Najnowsze odkrycie fitness w Norwegii

Autor: Mariusz42
Piękne ciało dla każdego? Karnet na siłownię nie będzie już potrzebny! Większości wydaje się, że aby poprawić kondycję i osiągnąć wymarzoną sylwetkę, trzeba do końca życia całymi godzinami tyrać na siłowni. Biegać maratony. "Robić" kilka razy w tygodniu kilkadziesiąt basenów. Nic z tych rzeczy!

Norwescy naukowcy odkryli, że aby cieszyć się lepszym zdrowiem i przestać zaliczać się do zalegających na kanapie wielorybów, wystarczy zaledwie kilka minut ćwiczeń - 3 razy w tygodniu!


Warunek jest jeden - nie może to być kilka przysiadów, pompek czy kilka minut truchciku, ale porządny interwałowy "wysiłek", podczas którego wyciśniemy z siebie siódme poty. Pocieszenie dla wszystkich leniwców, którzy już sapią przy otwieraniu paczki chipsów, dodam, że jedna sesja takiej "męki" nie musi być dłuższa niż kilka minut, a ćwiczyć można zaledwie 3 razy w tygodniu.

To sensacyjne odkrycie jest zasługą naukowców z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Trondheim, którzy przeprowadzili badanie, w którym udział wzięło 24 mężczyzn prowadzących typowo siedzący tryb życia nieuprawiajacych żadnego sportu czy aktywności fizycznej. Ponadto "obiekty badawcze" miały dużą nadwagę, ale poza tym były całkowicie zdrowe.

Naukowcy skupili się przede wszystkim na tym, jak po zaleconych ćwiczeniach zmieniła się wydolność organizmu badanych osób, a przede wszystkim tzw. wydolność tlenowa, czyli zdolność organizmu do pochłaniania tlenu. Drugą kwestią, którą wzięli pod uwagę, było obciążenie ryzykiem chorób układu krwionośnego.

Uczestników podzielono na dwie równe grupy: jedna przez 10 tygodni dostawała totalny wycisk - pomimo, że każda seria ćwiczeń trwała po kilka minut, ich intensywność była bardzo wysoka i dochodziła do 90 procent maksymalnej prędkości skurczów serca. Druga grupa również ćwiczyła 3 razy w tygodniu po kilka minut, jednak nie obciążała organizmu w taki sam sposób, ale wykonywała intensywne interwały - cykle ćwiczeń różnych partii mięśni.

Wnioski:
Ogólna wydolność tlenowa osób, które wzięły się ostro do ćwiczeń, poprawiła się o całe 10 procent. Okazało się jednak, że klucz do sukcesu nie tkwił do końca w intensywności ćwiczeń, ale w zmiennym obciążeniu mięśni - osoby z drugiej grupy, które ćwiczyły interwałowo, w ciągu 10 tygodni poprawiły swoją wydolność aż o 13 procent. W obu grupach obniżyło się średnie ciśnienie krwi oraz spadło ryzyko zachorowania na choroby serca i układu krążenia.

To jest wspaniała wiadomość, która pozwoli wielu osobom zmotywować się do zadbania o swoją kondycję. W związku z tym, że coraz więcej osób jest mało aktywnych (np. dużo pracują i nie mają zbyt dużo czasu, żeby chodzić na siłownię) i cierpi na nadwagę, zaobserwowana przez nas poprawa wydolności fizycznej może służyć jako prawdziwy bodziec dla ludzi nieaktywnych, którzy wciąż walczą o motywację by zacząć ćwiczyć - uważa jeden z norweskich naukowców, którzy przeprowadzili badania. I trudno się z nim nie zgodzić - po raz kolejny okazuje się, że zdrowie jest na wyciągnięcie ręki.

Chcesz wiedzieć więcej, zobacz program ćwiczeń
Przyjdź w poniedziałek o 20:30 na webinar - zaproszenie dla Ciebie jest tutaj
Mariusz Bastek


Artykuły do przedruku

niedziela, 9 czerwca 2013

Jak szybko i naturalnie poradzić sobie z opryszczką

Jak szybko i naturalnie poradzić sobie z opryszczką

Autor: Dorota Duszak
O nie, opryszczka! Czujesz, jak wychodzi, swędzi, piecze i już jest!

Twoje usta są spuchnięte i nie wyglądają zbyt atrakcyjnie. Mają skwarkę.
Co ze szminką? Znowu musisz ją odłożyć i odczekać co najmniej tydzień.
Jest jednak całkowicie naturalny sposób na pozbycie się wirusa opryszczki. Zapewne cię to zdziwiło, a może zaskoczyło?

Naturalny sposób bez skutków ubocznych! 
Wydajesz mało, jesteś zdrowa, ładnie pachniesz i uzyskujesz efekt powiększenia ust. A, i do tego jest smaczny.
Wzbudziłam Twoją ciekawość?
No dobrze, tym cudownym specyfikiem jest, uwaga: kokos.
Ten magiczny orzech w przeciwieństwie do antybiotyków (które działają tylko na bakterie), zwalcza również wirusy.
Z kokosa polecam ci naturalny na zimno tłoczony olej kokosowy, wiórki kokosowe i mleko kokosowe, najlepiej organiczne.
Wprowadź te produkty do swojej codziennej diety, np. musli z mlekiem kokosowym (możesz zrobić je sama), naleśniki na oleju kokosowym, ciasteczka z wiórkami kokosowymi. To tylko kilka przykładów. Puść wodzę fantazji.
Unikalna właściwość oleju kokosowego polega na jego właściwościach przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwgrzybicznych i przeciwpierwotniakowych.
No dobrze, zapewne chcesz znać konkrety z tą opryszczką.
Od momentu, gdy ją poczujesz, zajadaj się olejem. Polecam ci jedzenie go na surowo. Łyżka do buzi, chwilę odczekaj i połykasz. Niech cię nie zniechęca konsystencja i wygląd oleju. Podobna jest do smalcu. Jednak nic nie ma z nim wspólnego. Po drugie smaruj sobie olejem opryszczkę i całe usta. O, jaki przyjemny zapach i pielęgnacja.
Polecam ci noszenie małego pojemniczka z olejem w torebce. Ma wiele zastosowań np. na usta jako błyszczyk lub jako krem na zwalczenie opryszczki, na dłonie jako balsam itp.
Jak widzisz, są sposoby na zwalczenie opryszczki i nie jednorazowe, ale do końca życia.
Zastosuj je i ciesz się ładnymi ustami!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, odwiedź koniecznie bloga www.dorotaduszak.pl i stronę www.odnowa.biz gdzie znajdziesz wartościowe porady trenerki zdrowego stylu życia i żywienia Doroty Duszak.

Artykuły do przedruku

Co jeść przy nadciśnieniu, a czego nie wolno?

Co jeść przy nadciśnieniu, a czego nie wolno?

Autor: Przemysław Pufal
Zazwyczaj naszym pierwszym odruchem przy jakiejś chorobie jest sięgnięcie po leki. Czasami jednak można je nie tyle zastąpić, co wspomóc na przykład odpowiednią dietą.

Masz nadciśnienie. Co więc możesz jeść?
Z pewnością zrezygnuj z obfitych, tłustych i słonych posiłków. 
Są szkodliwe przecież w ogóle dla wszystkich, a tym bardziej dla osób cierpiących na nadciśnienie. 
Choroba wymaga od Ciebie przebudowania nie tylko Twojego stylu życia, ale również stylu odżywiania się. Trzeba sobie powiedzieć wprost, że do pojawienia się choroby przyczynił się Twój styl życia, to, jak do tej pory dbałeś o siebie, a raczej jak tego dbania i myślenia prozdrowotnego, profilaktycznego zabrakło.

Oto uwagi do diety dla nadciśnieniowca:
Sól – dzienne zapotrzebowanie na sól to tylko 2-3 g. Twojemu organizmowi całkowicie wystarcza więc sól zawarta w zjadanych produktach. 
Zapomina się o tym, dodatkowo soląc różne potrawy albo zjadając takie, które są po prostu przesolone. Nadużywanie soli może sprawić problemy z jej wydaleniem, a w konsekwencji wzrost ciśnienia krwi. Tak więc lecząc się, stosuj dietę bezsolną.
Białko – białko również należy przyjmować w umiarkowanych ilościach. I zawsze będzie lepiej, jeśli będą to przetwory mleczne, rośliny strączkowe, jogurty, kefiry niż ciężkostrawne mięso, które wciąż w niektórych grupach społecznych jest bardzo popularne. 
Tłuszcze – ułatwiają przyswajanie rozpuszczalnych witamin: A, D, E i K. 60 g tłuszczu dziennie wystarczy Twojemu organizmowi. Czy wiesz, ile to jest z kostki masła? To tylko pół kostki masła. I uwaga podobna do tej przy białkach: zastąp tłuszcze zwierzęce roślinnymi!
Węglowodany – najwartościowsze są te zawarte w warzywach i owocach.
Pierwiastki pomocne w leczeniu nadciśnienia znajdziesz na przykład w bananach (potas) i w pomidorach (magnez).
Odpowiednia dieta wspomoże proces leczenia nadciśnienia i uchroni Cię przed innymi chorobami!

Porady o zdrowiu i nie tylko znajdziesz na mojej stronie  www.metanoja.pl 

Artykuły do przedruku

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Naukowy będą wykrywać raka szyjki macicy przy pomocy octu

Naukowy będą wykrywać raka szyjki macicy przy pomocy octu

Redakcja internetowa
3.06.2013, 10:14
Indyjscy naukowcy opracowali szybką i tanią metodę diagnozowania u kobiet raka szyjki macicy przy pomocy zwykłego octu. W celu przeprowadzenia testu należy włożyć wymaz z szyjki macicy do roztworu octu, który zmieni kolor w przypadku obecności nieprawidłowych komórek.
Indyjscy naukowcy opracowali szybką i tanią metodę diagnozowania u kobiet raka szyjki macicy przy pomocy zwykłego octu.W celu przeprowadzenia testu należy włożyć wymaz z szyjki macicy do roztworu octu, który zmieni kolor w przypadku obecności nieprawidłowych komórek.
Źródło: Głos Rosji.