sobota, 12 maja 2012

Leczenie lodem

Leczenie lodem

W ten sposób długość życia ludzkiego się przedłuża, istnieje lepsza profilaktyka prozdrowotna, a ludzie – bez względu na to, na co zachorują, mogą mieć szansę na to, że uda im się całkowicie powrócić do zdrowia.
Jeszcze nie tak dawno temu nie było to zupełnie (albo przynajmniej w dużej części możliwe). 
W tej chwili każdego roku czy nawet miesiąca w powszechne użycie wchodzą coraz to nowe urządzenia badające, diagnozujące oraz pomagające leczyć. Takimi urządzeniami są bez dwóch zdań aparaty do kriochirurgii
Na czym polega ich działanie?
Najogólniej rzecz biorąc, chodzi o to, żeby do chorego naskórka (albo, szerzej, tkanki) przyłożyć głowicę aparatu i zamrozić dane miejsce ogromnymi minusowymi temperaturami. W takim momencie ciało przestaje czuć, że cokolwiek dzieje się w danym miejscu – zamrożona ilość komórek obumiera i usuwa się ją również bezboleśnie.
Dzięki temu można wykonywać bardzo precyzyjne, bezbolesne operacje, które – na dodatek – nie mają prawie nigdy jakichkolwiek powikłań. Leczenie lodem staje się coraz bardziej popularne również i w naszym kraju. Pacjenci chwalą je sobie, ponieważ nie wymaga ono nawet pobytu w szpitalu.
Wystarczy pójść na zabieg, który trwa kilkanaście minut (a czasem i krócej) i potem jest już możliwy powrót niemalże do normalnego życia. Niemalże, ponieważ, wiadomo, trzeba odczekać trochę aż skóra (tkanka) wokół powstałej rany całkowicie się zagoi i kiedy jeszcze nie jest zagojona, nie robić nic takiego, co mogłoby spowodować jej rozjątrzenie.
Niemniej jednak, nie jest to taka rana jak w przypadku operacji czy, dokładniej mówiąc, cięcia chirurgicznego. Obywa się bez rozlewu krwi, bez znieczuleń (lód sam w sobie ma właściwości znieczulające) oraz bez wszystkich innych nieprzyjemnych rzeczy, których na co dzień pacjenci się, i to całkiem zrozumiałe, obawiają.

-- O autorze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz