piątek, 8 lipca 2011

70% osób, które przychodzą do lekarza znajduje się tam w związku ze złą dietą!



Autorem artykułu jest Patrycja Zak


Czy zastanawiałeś się kiedyś od czego zależy jak długo będziesz żył? Jak długo będziesz cieszył się nienagannym zdrowiem? Badania donoszą że tylko w 10% mają na to wpływ nasze geny. Reszta to styl życia. Nasuwa się więc pytanie: co zrobić aby żyć jak najdłużej i tym samym cieszyć się nienagannym zdrowiem? Czy mamy na to przepis? Jakąś formułę?

Dzisiejsze media zasypują nas ciekawostkami i gotowymi przepisami na to aby czuć się i wyglądać lepiej. TV reklamuje suplementy, środki odchudzające i poprawiające samopoczucie. Jest tego tyle że czasami naprawdę że czasami naprawdę ciężko nam wybrać to co właściwe.
Nasze ciało jest stworzone tak że moglibyśmy dożyć ponad 90 lat. Jednak statystyki są inne. Średnia wieku w USA wynosi ok 75 lat. Do tego dochodzą różnego rodzaju schorzenia, które skracają nasze życie, tj: cukrzyca, otyłość, choroby serca, nowotwory.

Musimy zadać sobie sprawę z tego że aż 70% ludzi, którzy przychodzą do lekarza, przychodzi tam w związku ze złą dietą, 50% zgonów związanych jest ze złą dietą i aż 70% wszystkich zgonów spowodowanych jest chorobami serca, wylewami i nowotworami.

Dlaczego chorujemy? Dlaczego starzejemy się przedwcześnie? Dlaczego cierpimy na różnego rodzaju schorzenia? Jak uniknąć raka, zawału, cukrzycy? Czy zastanawiasz się wogóle jak będziesz czuł się i wyglądał za 10…20…30 lat?

Przede wszystkim musisz zdać sobie sprawę z tego że wszystko ma swój początek w komórce. Ciężko jest w to uwierzyć ale to nie my, tylko nasze komórki, rodzą się, chorują, starzeją i umierają. Właśnie dlatego zdrowie naszego ciała zależy od samopoczucia około 100 miliardów komórek, bo właśnie z około tylu składa się nasz organizm.

Aby nasze komórki nie chorowały i przedwcześnie się nie starzały musimy je odpowiednio odżywiać i dostarczać im wszystkich składników odżywczych, które potrzebują każdego jednego dnia.
Jednak jedzenie i odżywianie to dwie różne rzeczy. Zbilansowany posiłek powinien zawierać w sobie odpowiednią ilość cukrów, tłuszczy, witamin, minerałów i wielu innych składników odżywczych. W dzisiejszych czasach, kiedy cywilizacja ulega ciągłemu, szybkiemu rozwojowi, nasz tryb życia musi się do niej dostosować. Jesteśmy coraz bardziej zabiegani. Nie mamy czasu na nic. Dlatego też odżywianie spychamy na drugi plan, jako czynność, którą po prostu musimy wykonać. Szybki posiłek na mieście, czy nawet ugotowany obiad na szybko w domu, nie sprzyjają myśleniu o zdrowiu.

Co prawda, zdrowa żywność staje się coraz bardziej popularna lecz w dalszym ciągu jedzenie, które trafia do naszych żołądków ma jeden wspólny mianownik- jest tanie. Jakość żywności, którą kupujemy z roku na rok jest coraz gorsza. Jest to efekt produkcyjnej pogoni za zyskiem za wszelką cenę. Konsumenci żądają niskich cen, więc producenci wytwarzają wędliny i pieczywo metodą wysokowydajną, dzięki której z jednego kilograma surowca można uzyskać dwa kilo produktu.

Wydawało by się że wyjściem z sytuacji jest powrót do naturalnie produkowanej żywności. Zaopatrywanie się w produkty bezpośrednio u zaufanych rolników, sadowników, ogrodników czy działkowców. Czy jednak mamy czas i przede wszystkim dostęp do tego typu miejsc? Dodatkowo musimy zdać sobie sprawę z tego że już w latach 70-tych senat USA sporządził dokument, w którym zawarł że ziemia w USA jest pozbawiona wszelkich składników mineralnych, więc zaleca się przyjmowanie suplementów, które mają dostarczyć naszemu organizmowi wszystkiego czego nie mamy w naszym jedzeniu. Tutaj pojawia się następne pytanie- które suplementy wybrać aby być pewnym że są one bezpieczne dla Twojego zdrowia? Przede wszystkim muszą być one w pełni rozpuszczalne, ponieważ większość z nich jest niemożliwa do przyswojenia przez Twój organizm i tym samym odkłada się w Twoich jelitach.

Więc zastanów się teraz jak często czujesz się zmęczony, wyczerpany? Jak często brakuje Ci energii by wstać z łóżka? Jak często tracisz dobre samopoczucie? Przyczyna może być prostsze niż Ci się wydaje. Może to być brak wystarczającej ilości snu, za dużo kawy albo za mało warzyw i owoców w Twojej diecie. Naukowcy jasno wypowiadają się na ten temat. Mówią że gdybyśmy byli szczuplejsi, regularnie uprawiali sport, przestali palić, ograniczyli czerwone mięso, jedli więcej warzyw i owoców oraz zażywali odpowiednio dobrane dla naszych potrzeb suplementy, zachorowań na raka w ogóle by nie było.
---
jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat wejdź na mojego bloga: http://patrycjazak.com/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

2 komentarze:

  1. a ja dodałabym jeszcze, że te same osoby i spory odsetek pozostałych przychodzi do lekarza w związku z własnym lenistwem - nie ruszamy się, zalegamy przed telewizorami i opychamy chipsami. Stąd to wszystko. Przesadzam trochę oczywiście, ale w dużym skrócie tak to mniej więcej wygląda.

    A jeśli chodzi o suplementy przeraziłam się ostatnio, że jeśli nic się nie zmieni wyewoluujemy właśnie w tym kierunku - jeszcze bardziej nienaturalnego jedzenia.

    Nie kwestionuję ich przydatności, bo faktem jest że czasem się przydają, ale nadmierne pokładanie zaufania w pigułach do niczego dobrego nie doprowadzi :-) pozdrawiam (i przy okazji zapraszam na stronę http://bolacestawy.info.pl - o naszych zdrowotnych bolączkach )

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz niestety dużo racji, suplementy w pigułkach to nic dobrego.
    Oczywiście przy obecnej szybkości życia łykamy te suplementy uważając, że już zadbaliśmy o siebie.
    Ale z drugiej strony trudno znaleźć obecnie pełnowartościowe pożywienie, które te składniki by zawierało.

    A chipsy - to przekleństwo naszych czasów i zbrodnia na naszych dzieciach !

    OdpowiedzUsuń