środa, 24 kwietnia 2013

Rak wątroby to nie wyrok


Rak wątroby to nie wyrok

Rak wątroby to jeden z najczęściej występujących nowotworów na świecie. Powstaje na skutek poważnego uszkodzenia wątroby. Jednak wcale nie musi być wyrokiem śmierci.

Są sposoby na całkowite wyleczenie tego nowotworu i powrót do zdrowia. Jednym z nich jest radioembolizacja. Co to za metoda, na czym polega i kto może z niej skorzystać?

Mikronowy atak
 Dzięki radioembolizacji zostają zablokowane komórki raka wątrobowego oraz przerzuty innych nowotworów do wątroby. Jak działa radioembolizacja? Miejsca chorobowo zmienione poddaje się bardzo silnemu promieniowaniu.
Lekarze onkolodzy wprowadzają do guza specjalne drobne granulki izotopu itru. Ich wielkość jest na poziomie mikronów. Następnie poddają to miejsce promieniowaniu. Skuteczne promieniowanie powinno zająć około 11 dni. Takie działania mają efekt terapeutyczny w obrębie chorego organu czy tkanki.


Skuteczna metoda, skuteczne leczenie
 Metoda ta, jak zapewniają lekarze onkolodzy, ma wiele zalet. Przede wszystkim jest bezpieczna dla pacjenta. Jej skuteczność jest bardzo wysoka i może być stosowana nawet w przypadku zaawansowanego stadium choroby.
 Co więcej, sprawdzi się w momencie, kiedy pacjent nie może być poddany operacji czy innym metodom leczenia. Czasami stanowi jedyny sposób leczenia, kiedy nawet chemioterapia nie przynosi pożądanych efektów.
 Niewielkie lub nawet brak efektów ubocznych tego rodzaju leczenia sprawia, że jest ono metodą mało inwazyjną, która nie obciąża pacjenta. Radiomebolizacja jest to zabieg przeprowadzany przez lekarzy onkologów oraz specjalistów medycyny nuklearnej. Największym doświadczeniem dysponują lekarze z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA oraz MON w Warszawie.

 Droga, ale warta zachodu
 Metoda nie należy do najtańszych, jej koszty są szacowane na 50 tys zł. Z perspektywy osoby chorej jest to duża kwota, jednak jest porównywalna z kosztami leczenia środkami nowej generacji. Ponadto po zabiegu radioembolizacji pacjent może wrócić do wykonywania codziennych czynności już po tygodniu.
 W przypadku przyjmowania leków jest większe ryzyko wystąpienia powikłań oraz częstszych wizyt w szpitalu. Wszystko to sprawia, że de facto zabieg radioembolizacji jest tańszy.
 Jednak nie wszyscy pacjenci mogą być poddani zabiegowi. Przeciwwskazaniem do jego wykonania są problemy z układem naczyniowym, szczególnie z przepływem krwi tętniczej do wątroby. Dlatego chory przed zabiegiem jest poddawany serii badań, aby wykluczyć wszelkie przeciwwskazania.
 Zabieg jest wykonywany przez lekarzy onkologów jednorazowo choć może zaistnieć potrzeba jego powtórnego wykonania w przypadkach, kiedy nowotwór jest bardzo rozległy. Perspektywy stosowania tej metody są bardzo obiecujące, chociaż metoda jest niezwykle skomplikowana i wymaga wysoko wykwalifikowanego personelu medycznego.

 Kwalifikacja do zabiegu
 Aby zabieg mógł zostać przeprowadzony, pacjent musi spełnić pewne wymagania. Przede wszystkim chory powinien odbyć konsultacje z lekarzami onkologami, którzy wykluczą możliwości operacyjnego leczenia nowotworu, jak też dalszego stosowania chemioterapii ze względu na jej niską skuteczność oraz przyjmowanych leków.
 Spełnienie warunków kwalifikuje pacjenta do podjęcia dalszych konsultacji. Wówczas jest poddawany pakietowi badań diagnostycznych w celu sprawdzenia, czy nadaje się do zabiegu radioembolizacji.
 Pacjent może starać się o refundację zabiegu z NFZ. Wystarczy złożyć odpowiednie dokumenty potwierdzające możliwość wykonania tej metody i jej celowości. Metoda jest dostępna w Polsce od około 4 lat.

Przedrukowano z artelis.pl


Joy of Comunism

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz