sobota, 23 stycznia 2010

Czy nadwaga utrudnia nam życie?


Autorem artykułu jest Jarosław Sikora
Dlaczego tak naprawdę się odchudzamy? Dlaczego chcemy nosić rozmiar 38 zamiast 46? Czy bycie szczupłym daje nam szczęście? Czy szczupły ma w życiu łatwiej? Wydaje się, ze, zwłaszcza we współczesnym świecie tzw. „cywilizacji zachodu” szczupła sylwetka stanowi istotną wartość. Dlaczego tak się dzieje?

Najistotniejsza wydaje się w tym względzie rola kultury masowej i mediów, promujących szczupłość i urodę jako źródła życiowego sukcesu. Spróbujmy się zastanowić ile prawdy jest w tym wizerunku człowieku szczęśliwego jako człowieka szczupłego.

Wychodząc z założenia, że tylko bycie szczupłym da nam szczęście, wszystkie osoby z nadwagą powinny być nieszczęśliwe, niezadowolone z życia, samotne i sfrustrowane. A tak nie jest, każdy z nas może bowiem wymienić przynajmniej kilku znajomych, którzy pomimo często znacznej nadwagi, znakomicie radzą sobie w życiu, maja mnóstwo przyjaciół i nie wyglądają na osoby nieszczęśliwe i sfrustrowane.

Wydaje się, że problem leży w psychice człowieka. Nasze samopoczucie, nasza integracja z wizerunkiem zewnętrznym będą z pewnością zależne od tego, jak bardzo jesteśmy podatni na wpływy z zewnątrz, jak reagujemy na krytykę, jaka jest nasza samoocena. Często dzieje się tak , że za nasze problemy z poczuciem własnej wartości obarczamy nadwagę, która tak naprawdę nie jest ich źródłem, czasem zaś jest ich konsekwencją, kiedy na stres i niepowodzenia życiowe reagujemy nadmiernym apetytem. Każdy z nas chciałby być piękny i szczupły, ale nie zawsze jest to możliwe. Nadwaga dla niektórych osób stanowi poważny problem, dla innych nie.

Kiedy nadwaga  jest problemem?

 Posiadanie nadmiaru kilogramów w niektórych sytuacjach życiowych bywa jednak sporym utrudnieniem. Zacznijmy od wczesnego dzieciństwa -  mniej więcej do czasu, kiedy dziecko osiągnie wiek szkolny, nadmiar kilogramów nie stanowi zazwyczaj dla niego problemu, ponieważ małe dzieci nie zwracają jeszcze tak dużej uwagi na wygląd rówieśników, również rodzice i otoczenie takiego dziecka zazwyczaj akceptuje taki stan rzeczy, często mylnie określając takie dziecko jako „zdrowe, bo okrągłe, pyzate”. Problem pojawia się zazwyczaj w szkole podstawowej. Dzieci bywają okrutne dla swoich rówieśników z nadwagą, dlatego czas szkoły podstawowej bywa dla osób otyłych bardzo trudny. Zazwyczaj pod koniec szkoły podstawowej dziecko podejmuje pierwsze próby odchudzania, które kończą się mniejszym lub większym sukcesem, ale jeżeli nadwaga czy wręcz otyłość towarzyszą mu dalej w dorosłym życiu, problemy mogą się pojawić także w innych dziedzinach. Powstaje problem przy wyborze partnera życiowego, przy poszukiwaniu pracy, w samej pracy oraz w wielu sytuacjach społecznych. Wraz z wiekiem nasilają się tez konsekwencje zdrowotne związane z nadwagą.

Czy warto się zatem odchudzać? Zapewne tak, ale nie za wszelką cenę. Jeżeli czujemy się dobrze w swoim ciele i akceptujemy je takim, jakie jest, a nie mamy większych problemów zdrowotnych wynikających z nadwagi, cieszmy się życiem i porzućmy wszelkie diety.

---

chudnij.pl  Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

2 komentarze:

  1. Zapraszam na mój blog poświęcony profilaktyce zdrowotnej oraz chorobom cywilizacyjnym takim jak m.in. trądzik i nadwaga.

    http://biegpozdrowie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ODCHUDZANIE PRZY NADWADZE / OTYŁOŚCI: INTELIGENTNE, TAKIE POLECAM. *****

    1. Jemy niskotłuszczowo czyli:
    INDEKS ŻYWIENIOWY, TJ. IŻ PRODUKTU.

    2. Niskowęglowodanowo, a zatem:
    NISKIE WĘGLOWODANY, TJ. DO 26% WZROSTU.

    3. Puenta to:
    IŻ PRODUKTU.

    P. S. Organizm sam wykorzystuje złogi trójglicerydów w żyłach, oczyszczając je. Zwyczajne biologiczne reakcje, które równocześnie eliminują miażdżycę i nadciśnienie.

    4. Eliminujemy tzw:
    WYSOKIE WĘGLOWODANY, TJ. OD 26,01% WZROSTU.

    ZOBACZ TAKŻE; CUKRZYCA TYPU 2, WG: IRL KRAKÓW.
    Książka, pt. PORADNIK ŻYWIENIOWY CZŁOWIEKA W XXI WIEKU. *****

    OdpowiedzUsuń