Hipoglikemia okiem cukrzyka
Autorem artykułu jest nektarnik Hipoglikemia to częsta dolegliwość która nęka mnie od początku moich zmagań z cukrzycą. Już na samym początku cukrzycowej edukacji w szpitalu, Pani diabetolog przekonywała mnie o tym, jak niebezpieczna jest hipoglikemia. Może na początek wyjaśnijmy sobie na czym ona polega. Otóż przypadłość ta, to nic innego jak zbyt niski poziom cukru (glukozy) we krwi. Głównym “narzędziem terroru” hipoglikemii jest utrata przytomności i w następstwie (przy braku interwencji osób trzecich) śmierć. Robi wrażenie, prawda? Jednak przed takim obrotem sprawy chroni nas szereg objawów które występują przy niedocukrzeniu, a które stopniowo zaczynam uwielbiać. Są nimi np. pocenie się, drżenie rąk, uczucie gorąca, zmiany nastroju, bóle głowy, senność, miękkie nogi. Wywoływane są one najpierw przez układ wegetatywny, a w przypadku większego spadku, przez ośrodkowy układ nerwowy. Jak do tej pory nie zdarzyło mi się stracić przytomności na skutek spadku cuk...